RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--

AKTUALNOŚCI

Dożynki to święto ludowe, które od wieków symbolizowało zakończenie żniw i wszelkich prac polowych. Jak sama nazwa wskazuje, święto jest szczególne ważne dla rolników, bowiem to dzięki ich ciężkiej pracy możemy cieszyć się dobrodziejstwem płodów rolnych.

Dziś formuła święta plonów nieco się zmienia, współczesne dożynki mają zarówno charakter religijny, świecki, jak i ludowy, często połączony z zabawą. Tegoroczne Święto Plonów gminy Resko, odbyło się 4 września w Parku Miejskim. Organizatorem uroczystości było Centrum Kultury w Resku. Ceremonię dożynkową poprzedził barwny korowód, który przeszedł ulicami miasta. O godz. 14 rozpoczęła się msza święta, którą poprowadził proboszcz parafii Resko ks. Marian Kaptur. Po mszy głos zabrał Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska. W słowach, jakie skierował do zgromadzonych były przede wszystkim podziękowania dla rolników, bo to właśnie oni są głównymi producentami żywności. Ich nieoceniona praca jest niezwykle ważna dla nas wszystkich. Dlatego też msza święta odprawiona była w ich intencji. Dożynkową tradycją jest też święcenie wieńców oraz chleba, którym następnie dzielą się wszyscy zgromadzeni.

Tegorocznymi starostami dożynek byli: Olga Opar-Kijak i Andrzej Konieczny, właściciele gospodarstw rolnych. Podczas uroczystości głos zabierali również zaproszeni goście, m.in. Starosta Łobeski Renata Kulik - która również zwracała szczególną uwagę na znaczenie pracy rolników oraz Andrzej Nowak, radny miejski i jednocześnie rolnik z terenu gminy Resko. Wśród gości znaleźli się także radni miejscy, przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń oraz sołectw z tereny gminy Resko. Po części powitalnej nadszedł czas na program artystyczny. Jako pierwszy wystąpił zespół "Biesiada Góralska". Zgromadzeni goście mieli okazję posilić się lokalnymi specjałami, przygotowanymi przez przedstawicieli sołectw i stowarzyszeń. Tegoroczne stoiska dożynkowe prezentowały się wyjątkowo pięknie.

Jak ważny jest obóz piłkarski w długofalowym procesie szkolenia młodych piłkarzy wie chyba każdy. To nie tylko piłka, ale również wiele innych zalet – większa samodzielność, nowe przyjaźnie, kształtowanie odpowiedzialności, prawdziwa próba charakteru.

Od początku istnienia naszej akademii jeździliśmy na obozy piłkarskie w przeróżne zakątki Polski, a nawet świata. Poznawaliśmy kulturę, historię oraz ciekawostki danych miejsc. Nasz wybór tym razem padł na Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kołobrzegu. Kompleks stanowi doskonałą bazę sportowo – rekreacyjną stwarzająca idealne warunki do trenowania piłki nożnej we wszystkich kategoriach wiekowych.

Obóz rozpoczął się w środę 25 sierpnia, a zakończył w poniedziałek 30 sierpnia. To było bardzo intensywne 6 dni dla naszych młodych piłkarzy z rocznika 2006-2009 i 2010-2012. 6 dni, 12 jednostek treningowych w każdej grupie, w sumie ponad 60 godzin treningu, niezliczona ilość przebiegniętych kilometrów i strzelonych bramek. Trening w każdej pogodzie – w deszczu i w słońcu. W czasie obozu zawodnicy poznali nowe ćwiczenia techniczne oraz doskonalili te, z którymi zapoznali się wcześniej. Zajęcia teoretyczne z zakresu taktyki i poruszania się po boisku bez wątpienia dały naszym zawodnikom ogrom wiedzy.

W środę 1 września, kierowca samochodu osobowego nie zatrzymał się do rutynowej kontroli drogowej prowadzonej w Ługowinie, gm. Resko. Kierowca podjął próbę ucieczki i zaczął oddalać się w kierunku gminy Radowo Małe.

Pierwsze informacje o zdarzeniu na drodze, dotarły do nas około godz. 16. Policjanci z wydziału ruchu drogowego z Łobza rozpoczęli pościg, do akcji przyłączył się patrol policji z Reska, który wyjechał naprzeciw uciekinierowi. Wtedy podjęto kolejną próbę zatrzymania pojazdu, tym razem zajeżdżając mu drogę.

Policjanci wysiedli z radiowozu i próbowali dokonać zatrzymania, kierowca nie zważając na wysyłane sygnały, dalej jechał wprost na funkcjonariuszy. Właśnie wtedy padły strzały ostrzegawcze. Kierowca zatrzymał się i zaczął gwałtownie cofać, próbując dalej uciekać. W tym czasie, z drugiej strony dojechał już patrol z wydziału ruchu drogowego, który ostatecznie odciął drogę ucieczki. Do zatrzymania doszło w okolicy Malińca.

W środę 1 września, rozpoczął się nowy rok szkolny. Nauka odbywać się będzie w trybie stacjonarnym we wszystkich typach szkół i placówek oświatowych.

Jednak nadal będzie obowiązywał reżim sanitarny, zgodny z wytycznymi które opracowało Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i z Głównym Inspektoratem Sanitarnym. Za nami jest już ponad rok zmagań z pandemią Covid-19. To było trudne wyzwanie dla nauczycieli, rodziców i uczniów. Od 1 września ma być inaczej, wracamy do „normalności”. Ze względu na pandemię zajęcia w szkołach i placówkach oświatowych odbywać się będą zgodnie z zasadami: dezynfekcja, dystans, higiena, maseczki - gdy nie ma możliwości zachowania dystansu i wietrzenie sal.

W Resku inauguracja nowego roku szkolnego, odbyła się w dwóch lokalizacjach. Uczniowie klas I-III powitali nowy rok na boisku szkolnym przy ul. Wojska Polskiego. Natomiast uczniowie klas IV-VIII, Liceum Ogólnokształcącego oraz uczniowie Branżowej Szkoły uczestniczyli w uroczystości zorganizowanej w hali sportowej Zespołu Szkół przy ul. Prusa. Wcześniej w Sanktuarium Maryjnym w Resku, odbyła się msza święta. Obydwie uroczystości rozpoczął Dariusz Siemasz, dyrektor Zespołu Szkół w Resku. Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska wręczył nagrody dla najzdolniejszych uczniów.

W niedzielę, 29 sierpnia na terenach strefy ekonomicznej w Łobzie, rozegrano IV edycję wyścigów wraków. W tym roku wystartowało 50 załóg, pomimo niesprzyjającej pogody impreza i tak zgromadziła rzesze fanów motoryzacji.

Tradycyjnie, wyścigi zostały zorganizowane z dużym rozmachem. Warto przypomnieć, że jest to jedyna tego typu, impreza motoryzacyjna w regionie. Pierwsza edycja wyścigów wraków odbyła w 2018 roku, wtedy zgromadziła ponad 1.500 osób, kolejne dwie edycje odbyły się  kwietniu i sierpniu 2019 roku. Oprócz stałych ekip startowych, pojawiają się nowi zawodnicy, na wyścigach możemy obserwować mocno zmodyfikowane pojazdy, często wyglądające bardzo futurystycznie. Nasz portal od początku patronuje medialnie temu wydarzeniu.

Deszczowa pogoda mocno zaburzyła piknikowy nastrój wyścigów, a część atrakcji przygotowanych dla uczestników w ogóle nie mogła się odbyć. Tegoroczne wyścigi były połączone z akcją pomocową dla Ingi, dziewczynki chorującej na SMA. Właśnie ze względu na pogodę, nie udało się przeprowadzić licytacji, z których dochód miał zostać przekazany na leczenie Ingi. Dlatego jeżeli ktoś chciałby pomóc, można to zrobić licytując w internecie: https://www.facebook.com/groups/ingasma lub bezpośrednio https://www.siepomaga.pl/inga-sma.

Ostatecznie wyłoniono zwycięzców w dwóch grupach startowych.

🔴 NAJNOWSZE WIDEO
Wczytywanie...
🎲 LOSOWANE Z ARCHIWUM
Wczytywanie...
Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x