RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--

AKTUALNOŚCI

Do naszej redakcji dotarły podziękowania od Organizatora Pol'and'Rock Festival. To drobny gest, ale bardzo znaczący.

Właściwie w zwrotnej korespondencji, moglibyśmy również podziękować za bardzo przyjazną atmosferę i perfekcyjną organizację w czasie całego festiwalu. Od samego początku zostaliśmy bardzo miło powitani, w czasie konferencji prasowych nie było żadnego różnicowania na media mniejsze i większe, ważne i takie jak nasza redakcja - bardzo lokalne. Całe zaplecze prasowe funkcjonowało na najwyższym poziomie, mogliśmy realizować swoje materiały praktycznie bez żadnych ograniczeń. Obsługa natychmiast reagowała na nasze prośby, czy zapytania - wykazując się niespotykaną cierpliwością i przyjaznym nastawieniem.

Akredytacja prasowa z której skorzystaliśmy, pozwoliła nam dotrzeć w miejsca w których mogliśmy zrobić bardzo dobry materiał, zwłaszcza fotograficzny i jednocześnie z bardzo bliska uczestniczyć w tak wielkim wydarzeniu, doskonale odbierając jego pozytywny klimat.

Jak mówi definicja jest to rodzaj bazaru, na którym można nabyć lub wymienić różne towary oraz produkty, głównie używane lub sprzedawane po niskich cenach. Pchli targ odbywa się najczęściej na otwartej przestrzeni np. na Rynku Miejskim w Resku.

Właśnie z taką inicjatywą wyszli członkowie stowarzyszenia "Resko Maskuje". Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego, taki drobny handel może pomóc wielu osobom w uzupełnieniu szkolnej wyprawki. Oczywiście, jak to na na targu rozmaitości, można tam kupić różne towary. Jak usłyszeliśmy w rozmowie z Renatą Ostrowską ze stowarzyszenia "Resko Maskuje", pomysł chwycił i jest coraz więcej chętnych do handlu na Rynku Miejskim w Resku.

Jak wiadomo, drewniane stragany zostały już wcześniej zakupione w ramach różnych projektów i były sporadycznie wykorzystywane, w czasie cyklicznych imprez organizowanych w Resku. 

Dziś wykorzystując ten targowy potencjał, oprócz cyklicznych imprez można realizować "Pchli Targ" w Resku. W imieniu Organizatora, gorąco zachęcamy wszystkich do wspierania i czynnego uczestnictwa w tej lokalnej inicjatywie.

Chociaż od zakończenia „Kolorowych Wakacji” upłynęło już troszkę czasu, chcielibyśmy na chwilę wrócić wspomnieniami do tamtych dni. Od początku lipca, zgodnie z wieloletnią tradycją CK rozpoczęło cykl zajęć wakacyjnych dla dzieci i młodzieży. Jak co roku chętnych nie brakowało.

Zajęcia odbywały się od poniedziałku do piątku w dwóch grupach wiekowych. Panie Sylwia Grabowska i Mariola Robak dokładały wszelkich starań, aby każdego dnia czymś nowym zaskoczyć uczestników. Pracownia plastyczna codziennie wypełniała się gwarem wesołych rozmów w czasie których powstawały prawdziwe małe dzieła sztuki: wycinanki, wydzieranki, obrazy malowane na szkle i blejtramach, wytwory z plasteliny, modeliny i masy solnej.

Zajęcia taneczne (w formie zabawy dla najmłodszych) prowadził instruktor Szkoły Tańca „ISKRA” ze Świdwina p. Karol Radomski. Spacery, zabawy i gry sportowe, a w czasie gorszej pogody krzyżówki, łamigłówki i gry planszowe - to codzienność uczestników zajęć.

Dodatkowym urozmaiceniem było plenerowe przedstawienie dla dzieci pt. „Jeżyk i przyjaciele” oraz „Animacje morskie w wykonaniu Teatru Małych Form Teatralnych z Krakowa.

Potrzebował 2,5 miesiąca, w tym czasie pracował. Maciej Ciebiera wyjechał rowerem z Reska i dotarł do Stambułu w Turcji!

Dziś mówi, że to nic wielkiego, ale przecież nasi Czytelnicy wiedzą, że w czasie tej podróży miewał różne sytuacje. Bywały też chwile zwątpienia, szwankował sprzęt i zdarzały się trudne sytuacje rodzinne. W sumie pokonał 4000 kilometrów jadąc rowerem w różnych warunkach.

Dziś czytamy w profilu społecznościowym Maćka:

"Dziękuje wszystkim za tę podróż, a w szczególności Resko24.pl - Niezależny portal informacyjny za realizację materiału. Aż trudno uwierzyć, że podróż osiągnęła swój kres. Z jednej strony to sukces, z drugiej brakuje dni spędzonych w trasie. 4000 km podzielone przez 2,5 miesiąca to tak, jakby codziennie jeździć rowerem z Reska do Gryfic i powrót. Wbrew pozorom to nie tak dużo. Spróbujcie sami. Świat jest mniejszy niż nam się wydaje. A na pewno bardziej otwarty niż to co widzimy przed ekranem TV."

Już coraz bliżej do otwarcia, długo wyczekiwanego, skateparku w Resku. Właśnie powstał jeden z ostatnich elementów małej architektury przy tym obiekcie.

Solida altana, to ten element inwestycji, który spowodował tak duże opóźnienie w oddaniu nowej inwestycji przy stadionie miejskim w Resku. Dziś mogliśmy obejrzeć jak okazale prezentuje się drewniana altana. Warto dodać, że zadaszona, drewniana altana nawiązuje swoim wyglądem, do tej dawnej która funkcjonowała w tym miejscu za czasów Regenewalde. 

Obiekt wybudowała firma (podwykonawca) "Stolarz Kordek" z Miastka. Dziś panowie Kordian Koliński i Dariusz Mazur prowadzili już ostatnie, kosmetyczne prace związane z wykończeniem altany. Ostatnie malowanie dość mocno pokrzyżowała dzisiejsza, deszczowa aura.

Przypomnijmy, całkowity koszt inwestycji zamknął się kwotą 600 000,00 zł brutto, z czego 255 053,00 zł brutto uzyskano z dofinansowania w ramach poddziałania 19.2. "Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność" objętego PROW na lata 2014-2020, środki własne 346 947 zł brutto.

🔴 NAJNOWSZE WIDEO
Wczytywanie...
🎲 LOSOWANE Z ARCHIWUM
Wczytywanie...
Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x