Póki co tegoroczna zima jest bardzo łagodna, jest jednak już dość chłodno. Jak nam się udało dzisiaj zaobserwować, taka aura na pewno nie zniechęca amatorów spływów kajakowych.
Dzisiaj około godz. 14.00, przy ul. Polnej udało nam się uchwycić sporą grupę kajakarzy, którzy korzystali z uroków naszej rzeki. Co prawda spływ kajakowy rzeką Regą nie należy do specjalnie trudnych i uciążliwych. Zdarzają się jednak odcinki rzeki usłane sporą ilością powalonych drzew w poprzek rzeki. które czasami wymagają przeniesienia kajaka.
Spływ kajakowy malowniczą Regą jest bardzo przyjemny, ale należy liczyć się z własnymi siłami. Niektóre etapy są dość długie, a czas przepłynięcia jednego w optymalnych warunkach wynosi nawet 5-6 godzin.
Jak widać, sezon kajakowy trwa cały rok i może być to dobry pomysł na aktywne spędzenie wolnego czasu. Nawet w grudniu.
Około godz. 19.30 zadysponowano zastępy straży pożarnej na ul. Polną w Resku. W opuszczonym sadzie, paliły się drewniane zabudowania gospodarcze.
Jest to teren nieużytkowany, lokalnie lepiej znany pod nazwą "ranczo". Od wielu lat koczują tam osoby bezdomne, nawet w okresie zimowym. Oprócz sadu, który rozciąga się tuż przy rzece Redze, było tam kilka, zdewastowanych, drewnianych zabudowań. Właśnie w tych pomieszczeniach, przebywali bezdomni. Kilka lat wstecz, mieszkało tam nawet kilka osób. Teren jest bardzo zaniedbany i zaśmiecony.
W miejsce pożaru skierowano dwa zastępy straży pożarnej z OSP Resko. Tuż obok rozciąga się teren zadrzewiony, istniało ryzyko rozprzestrzenienia się ognia. Na miejscu przebywały dwie osoby bezdomne, nie doznały żadnych obrażeń. Bezdomni korzystali z prowizorycznego piecyka, aby się ogrzać i to było prawdopodobną przyczyną zaprószenia ognia.
Dnia 28 listopada br. uczniowie Zespołu Szkół w Resku pod opieką p. Izabeli Dudziec, p. Klaudii Bartel – Litwin oraz p. Doroty Roli udali się do Schwedt – niewielkiego, malowniczego miasteczka położonego w Niemczech.
Celem wycieczki był teatr, a dokładniej – udział w spektaklu pt.: „Zaczarowani Bracia – Die verzauberten Brűder”. Sztuka, którą obejrzała młodzież, to adaptacja baśni Eugeniusza Schwarza, rosyjskiego dramaturga, który w sposób błyskotliwy i fascynujący przedstawił historię matki poszukującej przez trzy lata swoich dwóch synów. Opuścili oni dom rodzinny zbyt wcześnie, chcąc prowadzić życie bohaterów. Niestety w trakcie wędrówek zostali złapani przez złą Babę Jagę, która zamieniła ich w dwa drzewa.
Gdy Wassilissa – matka chłopców staje twarzą w twarz z bezwzględną czarownicą, napotyka na kolejne przeszkody. Baba Jaga nie chce oddać dzieci bez zapłaty i wymyśla kolejne zadania do wykonania, z którymi Wassilissa musi sobie poradzić. Z pomocą przychodzą jej zwierzęta zamieszkujące w lesie oraz najmłodszy syn, który postanowił wyruszyć w drogę w poszukiwaniu matki. Wszyscy razem doskonale radzą sobie z pomysłami czarownicy, która nie umie nikogo kochać ani doceniać i powoli staje się ofiarą własnych intryg i podstępów. Bajka kończy się szczęśliwie - Wassilissa odzyskuje swoje dzieci, a Baba Jaga wpada w pułapkę wymyślonych przez siebie zadań.
Potwierdza się sygnał naszego Czytelnika o występowaniu wilków na terenie powiatu łobeskiego. Gmina Resko opublikowała komunikat w tej sprawie.
W związku z rosnącą liczbą zgłoszeń dotyczących pojawiania się wilka na terenie województwa zachodniopomorskiego, zwiększeniem ilości szkód powodowanych przez te zwierzęta, jak również zaniepokojeniem związanym z zagrożeniem bezpieczeństwa ludzi podajemy dane kontaktowe osób, które w chwili zaistnienia nagłych sytuacji podejmą szybkie i stosowne działania.
Jarosław Strózikowski - tel. 531-716-447
Krzysztof Gajdzis - tel. 531-722-257
Paweł Wawrzyniak - tel. 531-722-308
W środę 5 grudnia, odbyła się druga sesja rady miejskiej w nowym składzie. Pod koniec obrad, dwóch radnych zgłosiło wolne wnioski.
Jak pierwszy wystąpił radny Andrzej Nowak i zgłosił wniosek dotyczący budowy nowej przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) w Resku. Warto przypomnieć, że na ostatnim posiedzeniu poprzedniej rady miejskiej, taki pomysł już się pojawił i był wstępnie omawiany. Wtedy swój wniosek przekazywali pod rozwagę nowej radzie, radni Adam Seredyński i Andrzej Nowak.
Jak argumentował Andrzej Nowak, obecna przychodnia (przy ul. Monte Cassino - dop. red.) już dawno nie spełnia swojej funkcji. Budynek jest przestarzały, a jego remont byłby nieopłacalny. Z czasem pojawią się zastrzeżenia ze strony służb sanitarnych. Według radnego, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłaby budowa nowej przychodni, w nowej lokalizacji.
Jak argumentował Andrzej Nowak, starzejemy się i będziemy tej opieki potrzebowali jeszcze bardziej, za chwilę może się okazać, że będziemy potrzebowali również lekarzy. Czym zachęcimy nowych, młodych lekarzy, aby zechcieli pracować w Resku? Budowa nowej przychodni z mieszkaniami dla lekarzy, byłaby dobrą zachęta, aby lekarze otworzyli swoją praktykę w naszej miejscowości. Po wybudowaniu taka przychodnia mogłaby zostać wydzierżawiona lekarzom. Jak oznajmił radny, wniosek zgłasza w trybie pilnym, w imieniu mieszkańców Reska i swoim.