RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--

AKTUALNOŚCI

Dzisiaj (1.08) w godzinach wieczornych na ul. Wojska Polskiego, doszło do potrącenia pieszego. Zdarzenie miało miejsce po godz. 21, pieszego potrącił osobowy seat.

Ze wstępnych ustaleń i relacji świadków, wynika, że mężczyzna, mieszkaniec Reska, przechodził przez pasy w okolicach skrzyżowania z ul. Dąbrowszczaków, uderzyło w niego auto nadjeżdżające od strony Płotów. Pieszy leżał kilka metrów od pasów, był nieprzytomny.

Jako pierwsi pomocy zaczęli udzielać świadkowie zdarzenia, mieszkańcy okolicznych budynków. Na miejsce wypadku zadysponowano OSP Resko, karetka z Reska była w tym czasie na innej interwencji. Najbliższy wolny zespół ratownictwa medycznego zadysponowano z Łobza.

Już po raz trzeci w Resku odbyły się spontanicznie obchodzone urodziny ppor. Wiktora Sumińskiego, który stał się – tak chyba można powiedzieć – patriotyczną wizytówką miasta i gminy. Wizytówką, gdyż dzięki niemu o Resku usłyszała cała Polska, gdyż na tegoroczne, 96. urodziny zjechali przedstawiciele Prezydenta RP, MON, był poseł Michał Jach, wicewojewoda Marek A. Subocz i media.

Jednak początki nie były takie proste. Pan Wiktor Sumiński przez pół wieku żył w zupełnym zapomnieniu. Dopiero po artykule w Tygodniku Łobeskim kombatanta odnaleźli mieszkańcy jego wsi, Dobrzykowa (powiat płocki), którzy nie wiedzieli, gdzie mieszkał i że jeszcze żyje. Młodzi ludzie ze stowarzyszenia Pro Patria przyjechali nagrać z nim relację o jego udziale w historii ich ziemi. Później akcję pomocy kombatantowi podjęło stowarzyszenie Operacja Echo, które spontanicznie zebrało pieniądze dla pana Sumińskiego na nowy aparat słuchowy i remont mieszkania. Ta akcja i osobiste zaangażowanie kaprala Piotra Maletki spowodowały przełom w życiu pana Wiktora. Podjęte działania i dziesiątki kartek urodzinowych z całego kraju i nawet świata (m.in. od kombatantów z Wielkiej Brytanii) spowodowały, że pan Wiktor odżył; odzyskał godność, wiarę i siły. Na urodzinach spontanicznie pojawili się mieszkańcy Szczecina, Nowogardu, Gryfic, Czaplinka.

Syreny zawyją w wielu miastach Polski punktualnie o godzinie 17:00. Jak co roku syreny alarmowe przypomną o godzinie wybuchu powstania warszawskiego. Będzie to jednominutowy, ciągły sygnał.

Syreny zawyją 1 sierpnia punktualnie o godzinie 17:00. W większości miast Polski mieszkańcy usłyszą ciągły, jednominutowy dźwięk syren. To właśnie 73 lata temu o godzinie 17:00 wybuchło Powstanie Warszawskie.

Policjanci z Komisariatu Policji w Resku zatrzymali mężczyznę, który posiadał przy sobie narkotyki. Na widok funkcjonariuszy 27 – latek wrzucił zakazane substancje. Jednak jak się okazało to nie były jedyne narkotyki jakie posiadał. Po przeszukaniu samochodu mundurowi znaleźli kolejne porcje marihuany i amfetaminy.

W weekend funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Resku podjęli interwencje wobec mężczyzny, który na widok patrolu zaczął się nerwowo zachowywać i odrzucił pod stojący obok samochód zawiniątko. Kiedy funkcjonariusze podchodzili do niego, 27 – latek podjął próbę ucieczki, jednak mundurowi zatrzymali podejrzewanego. Kiedy policjanci sprawdzili co znajduje się pod zaparkowanym samochodem, okazało się, że mężczyzna wyrzucił woreczek, w którym znajdowało się 15 zawiniątek z marihuaną.

Chociaż lipiec nie rozpieszczał pogodą – to wakacje z Centrum Kultury jak zwykle były kolorowe. Tradycyjnie dla dzieci i młodzieży pozostających w mieście pracownicy Centrum przygotowali bogatą ofertę zajęć, z której każdy mógł wybrać coś dla siebie, aby w twórczy i kreatywny sposób spędzić czas.

Codziennie w dwóch grupach wiekowych odbywały się zajęcia plastyczne. Spod rąk młodych twórców każdego dnia powstawały bajecznie kolorowe dzieła wykonywane różnymi technikami. Farby plakatowe, akwarele, farby do malowania na szkle, masa solna, wydzieranki, wycinanki czy biżuteria z koralików - to tylko jedne z wielu technik, którymi każdego dnia p. Sylwia Grabowska i p. Mariola Robak przy pomocy stażystki p.Sary Nieszporek zaskakiwały uczestników zajęć. Starsza grupa oprócz w/w technik, pod okiem p. Krystyny Kalenkiewicz zgłębiała tajniki haftu wstążeczkowego.

Młodsza grupa w pogodne dni część zajęć spędzała na dworze, biorąc udział w grach sportowych na „Orliku” lub współzawodnicząc ze sobą podczas różnorodnych konkursów i zabaw plenerowych. Gdy aura nie sprzyjała , gry i zabawy odbywały się w sali widowiskowej Centrum, gdzie dodatkowa atrakcją były zabawy przy muzyce i nauka hip -hopu z p. Pauliną Pietrzak. Młodzież z grupy starszej chętnie spędzała czas przy (przeżywających ostatnio swój renesans) grach planszowych, słuchając przy tym swoich ulubionych utworów muzycznych.

🔴 NAJNOWSZE WIDEO
Wczytywanie...
🎲 LOSOWANE Z ARCHIWUM
Wczytywanie...
Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x