Do wakacji zostały raptem dwa tygodnie i pewnie większość osób zaplanowała już swoje urlopy. Jak pokazują badania, niemal trzy czwarte Polaków spędza urlop w kraju (źródło: polskieradio.pl). Natomiast z roku na rok wzrasta liczba wielbicieli wycieczek zagranicznych.
Z wszystkich tych miejsc często przywozimy pamiątki – dla siebie lub bliskich. Poniżej znajdziecie kilka ciekawostek dotyczących najpopularniejszych rzeczy przewożonych w wakacyjnych bagażach. Ile jest w tym prawdy, że niektóre z nich mogą być naszymi „talizmanami na szczęście”?
Pamiątki z Polski
Zastanawialiście się kiedyś, co zazwyczaj obcokrajowcy zabierają ze sobą z wakacji w Polsce? My już znamy odpowiedź na to pytanie. W ścisłej czołówce króluje biżuteria. Zwłaszcza w Trójmieście, na każdym kroku natkniemy się na sklepiki lub stoiska z bursztynem pod każdą postacią. Okazuje się, że „złoto północy” przyciąga przyjezdnych i doskonale sprawdza się jako pamiątka z wakacji.
Akademia Piłkarska Mewa Resko w dniach od 10 do 13 czerwca 2017r. uczestniczyła w Turnieju LONDON EAGLES FS SUMMER CUP 2017. Było to wielkie wydarzenie w naszym piłkarskim życiu.
Po raz pierwszy zagraliśmy turniej poza granicami kraju w tak doborowym towarzystwie. Zmierzyliśmy się z 5 angielskim drużynami, dwa mecze zremisowaliśmy i odnieśliśmy 3 zwycięstwa.
Nasi piłkarze wspięli się na wyżyny swoich umiejętności, wykazali się kunsztem piłkarskim i pokazali naprawdę bardzo dobrą grę, dzięki czemu wygrali turniej w kategorii U 11. To wielka niespodzianka i ogromny sukces naszej drużyny!!!
8 czerwca 2017r., o godzinie 16.00, w budynku SP Resko, po raz ostatni w tym roku szkolnym, spotkali się uczniowie i nauczyciele, aby wspólnie świętować zbliżające się …upragnione wakacje.
Radosna atmosfera, nastrojowe utwory poetów m.in. Cz. Janczarskiego, W. Badalskiej, Cz. Miłosza, D. Gellnerowej, K. K. Baczyńskiego, K. I. Gałczyńskiego, D. Wawiłow, „jagodowe” piosenki, angielska drama, plastyczne akcenty wakacyjne odzwierciedlające kreatywność uczniów z kl. II – VI przybyłych na spotkanie, słowem „dla każdego cos miłego”.
W niedzielę (11.06) w Resku zaalarmowano wszystkie służby ratownicze ..., do? No właśnie, jak się później okazało do niczego.
Około godz. 18.50, na ul. Długiej w Resku kolejno zaczęły pojawiać się służby ratownicze. O pomoc poprosiła mieszkanka Reska, która zaniepokoiła się o los swojego dorosłego syna. Syn przebywał w zamkniętym mieszkaniu i nie odpowiadał na wezwania. Na miejscu pojawiła się policja. Wezwano straż pożarną do pomocy przy otwarciu drzwi i ratownictwo medyczne na wszelki wypadek.
Niemal natychmiast na miejscu pojawił się zastęp straży pożarnej z OSP Resko ciężarowym pojazdem ratowniczo-gaśniczym, chwilę później dojechał kolejny duży pojazd ratowniczo-gaśniczy. Tym razem, aż z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łobzie. W gotowości również czekał ambulans z Posterunku Ratownictwa Medycznego w Resku.
Piękny plac zabaw dla naszych milusińskich może zostać wybudowany w Resku! Dlatego prosimy wszystkich, którym losy naszego miasteczka nie są obojętne, o oddanie swoich głosów na Resko.
JAK GŁOSOWAĆ?