W piątek 28 lipca br., w miejscowości Łabuń Wielki na terenie gm. Resko, odbyło się uroczyste otwarcie inwestycji drogowej pn."Remont drogi powiatowej na odcinku Łabuń Wielki - Iglice".
Nowo wyremontowana droga poprawi nie tylko bezpieczeństwo, ale przede wszystkim komfort przemieszczania się pomiędzy miejscowościami.
- To dzięki wzorowej współpracy samorządu Powiatu Łobeskiego z Zachodniopomorskim Urzędem Wojewódzkim reprezentowanym przez Zbigniewa Boguckiego - wojewodę zachodniopomorskiego, takie inwestycje w naszym powiecie są realizowane z myślą o naszych mieszkańcach - powiedziała Renata Kulik - starosta łobeski.
W uroczystości m.in. uczestniczyli: Zbigniew Bogucki - wojewoda zachodniopomorski, Arkadiusz Czerwiński - burmistrz Reska, Janina Mazuro - wiceprzewodnicząca Rady Powiatu w Łobzie, Ryszard Sola - wiceprzewodniczący Rady Powiatu w Łobzie, Krzysztof Gwóźdź - wicestarosta łobeski, Andrzej Gradus - członek Zarządu Powiatu w Łobzie, Józef Leśniak - radny Rady Powiatu w Łobzie, Radni Rady gminy Resko, Kazimierz Łojek w imieniu Posła Artura Szałabawki, Sławomir Brodniak - Skarbnik Powiatu, Dariusz Bury - inspektor nadzoru inwestorskiego, Krzysztof Marek - przedstawiciel wykonawcy POL - DRÓG Drawsko Pomorskie, Elżbieta Korgul - Sołtys Iglic, Sławomir Marciniak - Sołtys Łabunia Wielkiego, sołtysi gminy Resko, grupa remontowa Zarządu Dróg Powiatowych w Łobzie oraz mieszkańcy.
To już pewne - rysie w Nadleśnictwie Resko czują się bardzo dobrze!
Czy ktoś wchodząc do lasu mógłby pomyśleć, że wypatrując ptaków w koronach drzew, zobaczy tam rysia? A jednak! W szczególności kocięta rysi, które ze wspinaczką po prostych pniach nie mają żadnego problemu.
Niesamowite spotkanie z rysią rodziną przeżył pod koniec lipca Leśniczy Medard Bajlak, który uwiecznił na zdjęciach i filmach poczynania trzech młodych rysi z rysicą o imieniu Cicha.
Cicha tym razem głośno przywoływała kocięta do porządku, jednak te wolały harce i psoty. Dwa wspięły się na drzewa, trzeci zaś zachęcał leśniczego do zabawy kręcąc młynki. Kocica w końcu dowołała się potomstwa i odeszła spokojnie w las.