Wczorajsze alerty RCB, niestety sprawdziły się. Niszczycielska siła wiatru, daje znać o sobie w całym regionie.
Od godzin porannych Straż Pożarna interweniuje na terenie całego powiatu łobeskiego. W sąsiednich powiatach wcale nie jest lepiej, tam również silne podmuchy wiatru, generują podobne zdarzenia. Standardowo są to głównie interwencje związane z powalonymi drzewami i konarami drzew, często zalegającymi na drogach, poboczach, lub na liniach energetycznych. Momentami, mamy przerwy w dostawie prądu.
Chociażby OSP Resko właściwie nie powraca do remizy, tylko realizuje kolejne zgłoszenia przekazywane przez dyżurnego Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP w Łobzie. Na terenie gminy Resko, strażacy interweniowali m.in. na drodze do Komorowa, w okolicach Łabunia Wielkiego, Łosośnicy, Starogardu, Lubienia Dolnego, czy Świekotek.
Styczeń nie jest miesiącem, w którym planuje się wiele wypraw kajakowych. Jak udowodnił nam mieszkaniec Reska, również w tym okresie można korzystać z naszych lokalnych dobrodziejstw.
Pan Tomasz z Reska, właśnie w styczniu postanowił zorganizować taką formę czynnego wypoczynku. Najprawdopodobniej był to bardzo dobry pomysł, bo nie zakończyło się tylko na jednej wyprawie.
Warto przypomnieć, że Rega jest rzeką dziko płynącą swoim naturalnym korytem, zachwyca swą tajemniczością, ale również urzeka malowniczymi zakolami, stwarzając wyśmienite warunki kajakarzom. Szlak rzeki Regi należy do najpiękniejszych szlaków kajakowych w Polsce i stanowi dużą wartość pod względem krajoznawczo - przyrodniczym. Mało kto wie, że licząca 178 km Rega, jest trzecią pod względem długości z pośród polskich rzek, bezpośrednio wpadająca do Bałtyku. Rzeka bierze swój początek w lasach leżących na północ od wsi Resko Stare i Nowe, a uchodzi do morza w malowniczym Mrzeżynie.
Wyprawa naszych lokalnych miłośników kajakarstwa rozpoczęła się w Resku, a zakończyła w Żerzynie tuż przed elektrownią wodną. Wspomniany odcinek mierzy 7 kilometrów i przebiega głównie w terenie leśnym. Dzięki temu na trasie spotkamy kilka przeszkód w postaci drzew leżących w nurcie rzeki. Jednak pokonanie większości z nich nie stanowi dużej trudności, a właściwie jest pewnego rodzaju urozmaiceniem trasy. W sumie przepłynięcie tego odcinka zajmuje około 2 - 3 godzin.
Dziś w godzinach popołudniowych, zastęp OSP Resko został skierowany w okolice Starogardu. Jedno z drzew niebezpiecznie pochyliło się i oparło o słup telekomunikacyjny.
Do zdarzenia doszło przy drodze wojewódzkiej nr 152, na wylocie ze Starogardu w kierunku Reska. Pochylone drzewo, w każdej chwili mogło spaść na ruchliwą drogę, lub przejeżdżające pojazdy.
Na szczęście, ktoś w porę dostrzegł zagrożenie i powiadomił służby ratownicze. Druhowie z OSP Resko, szybko zażegnali zagrożenie.
Chociaż możemy mieć wrażenie, że zima ustępuje, bo śnieg już stopniał, to na drogach nadal jest wyjątkowo niebezpiecznie. Jeden z kierowców, miał okazję się o tym przekonać na rondzie w Starogardzie.
Zwłaszcza w nocy i w godzinach porannych, możemy natknąć się na lokalne oblodzenia dróg. Często przekonujemy się o tym w ostatniej chwili, ale wtedy jest już za późno.
Dziś w godzinach nocnych, na rondzie w Starogardzie kierujący autem osobowym, najprawdopodobniej wpadł w poślizg na oblodzonej nawierzchni. Pokonał krawężnik, chodnik, uszkodził miskę olejową i wjechał w pas zieleni.
Uszkodzone auto nie nadawało się już do dalszej podróży, w późnych godzinach popołudniowych pojazd nadal stało w sąsiedztwie ronda.
Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach!
Dziś w miejscowości Łosośnica, gm. Resko, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z kierowców, został przetransportowany do szpitala w Nowogardzie.
- Około godz. 10.10 w miejscowości Łosośnica, 28-letni mieszkaniec Szczecina kierujący samochodem osobowym marki Dacia Duster, z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. W związku z tym, doszło do zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem osobowym marki Ford Mondeo, kierowanym przez 61-letniego mieszkańca Reska. W wyniku zderzenia, kierowca z osobowego Forda, z obrażeniami twarzy został przetransportowany do szpitala w Nowogardzie w celu dalszych badań - poinformowała nas kom. Magdalena Rymszewicz, oficer prasowy KPP Łobez.