RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--
Pin It

Kilkakrotnie informowaliśmy o rozwalającym się betonowym ogrodzeniu na ul. Polnej. Okazuje się, że w Resku takich miejsc jest więcej.

Po naszym artykule Czytelnicy wskazali kolejne miejsca w których jest niebezpiecznie. Często to wynika z zaniedbań właścicieli danego terenu, ale również z powodu dziań wandali i złodziei - szumnie nazywanymi "złomiarzami".

Powróćmy jeszcze na chwilę na ul. Polną. Jak już informowaliśmy pojawiła się tam tabliczka ostrzegawcza a w ostatnich dniach jeden z najbardziej uszkodzonych elementów ogrodzenia został prowizorycznie naprawiony drutem. Takie działania raczej nie poprawiają bezpieczeństwa w tym miejscu.

 

Fot. Prowizorycznie naprawione ogrodzenie na ul. Polnej

Studzienka z niestabilną pokrywą

Teraz oś. Wichrowe i teren przy garażach. Tam na środku drogi dojazdowej tkwi coś na wzór studzienki nakrytej niestabilną stalową pokrywą. Jest to część infrastruktury kanalizacyjnej. Dzisiaj w tym miejscu były prowadzone jakieś prace przez właściciela tej instalacji.

Fot. Niebezpieczna studzienka na oś.Wichrowym

Nie trudno sobie wyobrazić co może się stać jak tak klapa przesunie się pod naporem kół przejeżdżających samochodów. W pobliżu bawią się dzieci, ludzie chodzą z pieskami na spacer. 

Interweniowaliśmy w tej sprawie, komendant Straży Miejskiej Andrzej Gajdzis poinformował właściciela instalacji o tym zagrożeniu. Obecnie są tam prowadzone prace konserwacyjne i przy okazji niebezpieczna studzienka ma zostać naprawiona.

Zagrożenie tuż przy Szkole Podstawowej

Relikt przeszłości, kolejne walące się betonowe ogrodzenie okalające siedzibę ZUBiK w Resku. Jak słusznie zauważył nasz Czytelnik w tym miejscu do szkoły podążają dzieci, betonowe popękane ogrodzenie niebezpiecznie pochyla się w kierunku chodnika.

Fot. Niebezpieczne ogrodzenie wokół ZUBiK w Resku

Od strony ul. Kopernika można zauważyć, że za betonowym ogrodzeniem jest kolejne ogrodzenie. Może te zewnętrzne zniszczone wystarczy rozebrać aby uniknąć zagrożenia.

Niszczejąca i dewastowana infrastruktura

Kolejny bardzo powszechny problem to niszczejąca infrastruktura. Jeden z Czytelników wspomina o obiektach w stanicy przy ul. Młyńskiej i Parku Miejskim. Większość z nich nie jest odpowiednio konserwowana, solidne siedziska i ławy w zastraszającym tempie próchnieją bo nie są impregnowane jak twierdzi. W Parku Miejskim po tablicach informacyjnych nie ma już śladu, przydałoby się też zrobić porządek ze spróchniałym drzewostanem.

My natomiast widzimy jak systematycznie rozkradane jest to co niedawno zostało zbudowane za publiczne pieniądze. Wzdłuż nowych chodników przyszłościowo ułożono kable i zainstalowano cokoły pod nowe oświetlenie. Z tych cokołów przez jakiś czas niebezpiecznie sterczały kable i druty. Teraz nowe oświetlenie będzie ciężko zainstalować, część aluminiowych kabli została już dawno rozkradziona.

Fot. Systematycznie rozkradana infrastruktura

W miejscach bardziej widocznych, lub w miejscach gdzie funkcjonuje monitoring (np. stacja diagnostyczna przy ul. Polnej) zachowało się jeszcze sporo elementów tej przyszłościowej instalacji oświetleniowej.

Podsumowując, "jak dbamy tak mamy". Może jednak zastanowić się i zadbać o to co przetrwało lub zostało zbudowane za publiczne pieniądze, czyli pieniądze nas wszystkich.

Przecież to nasze miasto!

Resko24.pl

R24PL
Redaktor: R24PL

Komentarze można dodawać po zalogowaniu. Zapraszamy do dyskusji.

🔴 NAJNOWSZE WIDEO
Wczytywanie...
🎲 LOSOWANE Z ARCHIWUM
Wczytywanie...
Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x