Dzisiejszy dzień, dwunastego czerwca dwa tysiące dwudziestego szóstego roku, zapisze się złotymi zgłoskami w historii Reska. Miejscowy Dom Pomocy Społecznej świętował wyjątkowy jubileusz osiemdziesięciolecia swojego istnienia. To osiemdziesiąt lat budowania bezpiecznej przystani opartej na szacunku, empatii i prawdziwie rodzinnej atmosferze dla wielu pokoleń mieszkańców oraz pracowników.
Obchody rozpoczęły się od oficjalnego powitania licznie przybyłych gości. Dyrektor placówki, pani Renata Breyer, w swoim poruszającym przemówieniu podkreśliła, że codzienna pomoc drugiemu człowiekowi to przede wszystkim wyraz głębokiego człowieczeństwa, a ludzie są największym bogactwem tego miejsca. Wskazała również, że dzisiejszy DPS to instytucja nowoczesna, stale rozwijająca się i odważnie patrząca w przyszłość, w której niezmiennym fundamentem pozostaje szacunek dla ludzkiej godności.
Głos zabrała także wicedyrektor, pani Kinga Jaworska, zaznaczając, że te osiem dekad to tysiące dni ciężkiej pracy, troski, ale i bezinteresownej życzliwości. Wyraziła dumę z bycia częścią tej wyjątkowej społeczności oraz złożyła podziękowania mieszkańcom, pracownikom, rodzinom, włodarzom oraz partnerom placówki.
Wspaniałe wieści napłynęły ze Szczecinka, gdzie odbył się Finał Wojewódzki Igrzysk Młodzieży Szkolnej w Indywidualnych Zawodach Lekkoatletycznych. Reprezentant Zespołu Szkół w Resku, Krystian Szymusiak, wywalczył złoty medal i stanął na najwyższym stopniu podium, nie dając żadnych szans swoim rywalom.
Zawody, które rozegrano 10 czerwca 2026 roku na obiekcie lekkoatletycznym w Szczecinku, zgromadziły najlepszych młodych lekkoatletów z całego województwa zachodniopomorskiego. Rywalizacja stała na niezwykle wysokim poziomie, a o sukcesie decydowały centymetry oraz doskonałe przygotowanie techniczne i motoryczne.
Dziś, 8 czerwca, około godziny 7:20 służby ratownicze zostały pilnie zadysponowane do miejscowości Stara Dobrzyca w gminie Resko. Pomocy medycznej potrzebowała około 60-letnia kobieta, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia (NZK).
Jako pierwszy na miejsce zdarzenia dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM) z Reska.
Załoga ambulansu niezwłocznie podjęła zaawansowane czynności resuscytacyjne. W działaniach medyków wspierał zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Resku. Strażacy pomagali przy reanimacji pacjentki oraz zabezpieczyli pod względem technicznym i medycznym lądowanie oraz start śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – Ratownik 11, który przyleciał z bazy w Goleniowie.
To był dzień, który na stałe zapisze się w historii lokalnego sportu. Sekcja tenisa stołowego Mewa Resko dokonała niesamowitego wyczynu. Podczas niezwykle wymagających turniejów barażowych nasi zawodnicy pokazali ogromny charakter, żelazne nerwy i sportową klasę, pieczętując upragniony awans do III ligi z pierwszego miejsca!
Turniej barażowy od samego początku zapowiadał się na niezwykle trudne wyzwanie. Na tym etapie rozgrywek nie ma już przypadkowych drużyn – przy stołach spotkały się ekipy zdeterminowane, by dać z siebie absolutne sto procent. Tenisistom Mewy Resko nie zabrakło jednak ani umiejętności, ani woli walki.
Rozegrane pojedynki dostarczyły zgromadzonym na hali kibicom ogromnej dawki adrenaliny. Walka o każdy punkt, set i mecz toczyła się od pierwszej do ostatniej piłki. Zawodnicy Mewy musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło dzisiaj rano w miejscowości Komorowo (gmina Resko). Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego oraz przylegającego do niego wielorodzinnego budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej. Na miejsce natychmiast skierowano znaczne siły ratownicze, a do działań pomocowych natychmiast przystąpiły władze samorządowe.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania około godziny 5:18. Do akcji zadysponowano 6 zastępów straży pożarnej, Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM), patrol Policji oraz Pogotowie Energetyczne.
Jak poinformował st. kpt. mgr inż. Grzegorz Paluch, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łobzie, gdy pierwsze zastępy strażaków dotarły na miejsce, ogień w pełni obejmował już drewniany budynek gospodarczy. Pożar bardzo szybko rozprzestrzenił się na przylegający budynek mieszkalny – konstrukcja dachu domu była zajęta ogniem w połowie i ostatecznie uległa wypaleniu. Wnętrza mieszkań zostały silnie zadymione.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗