Dzisiaj (1.09.2019 r.) około godz. 20 strażacy rozpoczęli poszukiwania mieszkańca Reska. Płynął pontonem w kierunku Płotów.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 70 - letni mężczyzna wypłynął pontonem z Reska około godz. 11. Do godzin wieczornych nie było z nim żadnego kontaktu, w związku z tym zaalarmowano służby ratownicze.
Zastępy straży pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko rozpoczęły akcję poszukiwawczą przy ul. Młyńskiej Resku. Do Reska dotarli również WOPR - owcy ze Szczecinka. Strażacy wypłynęli łodzią w kierunku Płotów.
Po niecałej godzinie zakończono poszukiwania. Mężczyzna został odnaleziony, dopłynął pontonem do Płotów cały i zdrowy! Ostatecznie, w bezpiecznym dotarciu na suchy ląd, pomogli Druhowie z OSP Płoty.
Pokonanie 20 km odcinka rzeki Resko - Płoty zajęło poszukiwanemu ponad 8 godzin, płynąc kajakiem taka wyprawa zajmuje około 5 - 6 godzin. Szlak nie należy do trudnych, na trasie spotykamy kilkanaście przeszkód w postaci drzew znajdujących się w nurcie rzeki.
Dobrze, że w przypadku tej wyprawy wszystko zakończyło się szczęśliwie dla "miłośnika żeglugi rzecznej" z Reska.
Po publikacji artykułu o wilkach, do naszej redakcji napisała p. Sabina Nowak, która prowadzi badania nad wilkami. W swojej korespondencji wyjaśniła nam, dlaczego doszło do takiej sytuacji w Orzeszkowie.
Jestem naukowcem, od ponad 20 lat prowadzę badania nad wilkami w Polsce. Znam lasy w gminie Resko i okolicach. Wilki, a konkretnie jedna grupa rodzinna (4-6 wilków) składająca się z pary rodzicielskiej i ich potomstwa żyją tu od 2012 roku, konflikty z ludźmi są bardzo rzadkie. Dzikie zwierzęta kopytne są ich naturalnym pokarmem, i nie powinno nikogo dziwić, że wilki zabijają jelenie, sarny i dziki, czasami też boby. Zabicie psa nie oznacza, że wilki są groźne dla ludzi. Psy, które penetrują lasy bez nadzoru i znakują w miejscach ważnych dla wilków lub żerują na ich zdobyczach, są traktowane przez terytorialne wilki jak intruzi, czyli obce wilki które zagrażają szczeniętom i zasobom pokarmowym. Dlatego drapieżniki idąc po tropach docierają do obejść, gdzie takie psy mieszkają i niestety je zabijają. Nie wiedzą, że te psy to ukochane pupile swoich właścicieli.
W poniedziałek (2 września) pierwszy szkolny dzwonek zabrzmi dla 4,6 mln polskich uczniów w całej Polsce. W gminie Resko, rozpoczęcie roku szkolnego odbędzie się w Szkole Podstawowej w Starogardzie i Zespole Szkół w Resku.
Resort edukacji informuje, że od września rozpocznie się wdrażanie nowej podstawy programowej kształcenia ogólnego do szkół ponadpodstawowych, jak i nowych podstaw programowych kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego. We wszystkich klasach pierwszych/semestrach pierwszych szkół prowadzących kształcenie zawodowe (branżowych szkół I stopnia, pięcioletnich techników, klas dotychczasowych czteroletnich techników oraz szkół policealnych) będzie obowiązywała nowa klasyfikacja zawodów szkolnictwa branżowego.
Dyrektorzy szkół w całej Polsce alarmują, że brakuje im nauczycieli, zwłaszcza specjalistów. Fiasko wiosennego strajku pracowników oświaty, który nie przyniósł oczekiwanych podwyżek, sprawiło, że wiele pedagogów zniechęciło się i odeszło z zawodu. Samorządy z kolei stanęły przed koniecznością zapewnienia dwukrotnie większej niż przed rokiem liczby miejsc w pierwszych klasach szkół średnich.
Dzisiaj mija 80. rocznica wybuchu II wojny światowej. 1 września 1939 roku dokładnie o godz. 4.47 niemiecki pancernik szkolny Schleswig-Holstein ostrzelał polską składnicę wojskową na Westerplatte, znajdującą się na terenie Wolnego Miasta Gdańska. Wcześniej Niemcy zbombardowali Tczew i Wieluń.
Atak niemiecki na Polskę poprzedziły prowokacje m.in. w Gliwicach, gdzie 31 sierpnia niemieccy żołnierze przebrani w cywilne ubrania napadli na tamtejszą niemiecką radiostację, pozorując udział Polaków.
1 września 1939 roku o godz. 4.45, bez wypowiedzenia wojny, niemieckie wojska uderzyły na Polskę na całej długości polsko-niemieckiej granicy oraz z terytorium Moraw i Słowacji, co spowodowało, że łączna długość frontu wyniosła ok. 1600 km. Atak był wspomagany zorganizowanymi nalotami bombowymi Luftwaffe na większość miast polskich.
Symbolem ataku Niemiec stało się uderzenie na polską składnicę wojskową Westerplatte w Wolnym Mieście Gdańsku, które rozpoczęło się o godz. 4.45 strzałami pancernika „Schleswig-Holstein”. Statek wpłynął do Gdańska z kurtuazyjną wizytą kilka dni wcześniej. Westerplatte broniło się pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego i kpt. Franciszka Dąbrowskiego. Przez tydzień strażnica wojskowa odpierała zmasowane ataki niemieckie z morza, ziemi i powietrza, stając się symbolem polskiego oporu.
Upalna sobota sprzyjała obchodom Święta Plonów w gminie Resko. Uroczystość tradycyjnie rozpoczęła się dożynkowym korowodem który przeszedł ulicami miasta. W tym roku korowód był wyjątkowo barwny.
Tuż po dotarciu korowodu na tereny parku miejskiego, Mszę Świętą dziękczynną celebrował ks. proboszcz Marian Kaptur. Po uroczystej mszy tegoroczni starości dożynek: państwo Kinga i Sławomir Bus przekazali okazały bochen chleba gospodarzowi dożynek p. Arkadiuszowi Czerwińskiemu - burmistrzowi Reska, który przyjmując dar podziękował rolnikom za ich trud i poświęcenie.
Następnie przedstawiciele reskich władz ze Starostami dożynek i ks. proboszczem dzielili się symbolicznymi chlebkami z mieszkańcami gminy.
Podczas dzisiejszej uroczystości wyłoniono najpiękniejsze wieńce i stoiska.