W sobotę 23 listopada 2024r. na hali sportowej w Resku rozegrany został Turniej Tenisa Stołowego, z okazji 59-lecia powstania LKS Mewa Resko.
Pomysłodawcą i organizatorem turnieju był trener Mewy Resko Dariusz Znajewski. W imieniu organizatorów turniej otworzyli: Starosta Powiatu Łobeskiego p. Edward Arys oraz prezes LKS Mewa Resko p. Jakub Kończewski. Turniej swoją obecnością zaszczycili prezes LZS p. Tomasz Paciejewski oraz p. Jacek Sękowski – działacz sportowy i wielki popularyzator tej dyscypliny sportu. W turnieju udział wzięło ponad 100 zawodników, którzy mieli do dyspozycji aż 16 stołów.
W każdej z 4 grup turniejowych (do 45 lat, 45+, amatorzy oraz szkoły podstawowe) do końca toczyły się zacięte rozgrywki o zwycięstwo w turnieju, a emocje udzielały się nawet doświadczonym graczom. Turniej przebiegał w zdrowej, sportowej atmosferze na wysokim poziomie technicznym. Podczas zawodów można było zaobserwować duże zaangażowanie zawodników oraz prezentowaną przez nich postawę fair-play.
„Każdy ma coś, co może dać innym.” Barbara Bush
Dnia 16 listopada 2024r., w godz. 10.00-14.00 już po raz trzeci odbyła się w Resku akcja krwiodawstwa – stały punkt w kalendarzu od pewnego czasu.
Ekipa z mobilnego autokaru Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie stacjonowała przy Urzędzie Miejskim. Pomysłodawcą przedsięwzięcia po raz kolejny jest Stowarzyszenie „Nasze Miejsce na Ziemi”, z koordynatorem p. Magdaleną Chechłą na czele. W organizację włączyła się Gmina Resko wraz z p. Arkadiuszem Czerwińskim, lokalny portal informacyjny Resko24.pl z p. Piotrem Bartnickim, Ochotnicza Straż Pożarna w Resku, oraz nauczycielka historii, p. Ewa Kurzyk (również dawca).
W ostatnim czasie w Resku pojawił się problem, który wzbudził niepokój wśród mieszkańców. Chodzi o zniknięcie dwóch krzyży, które przez wiele lat stanowiły istotny element krajobrazu miasta.
Pan Roman, jeden z mieszkańców, dzwoniąc do naszej redakcji, głośno wyraża swoje zdziwienie i zadaje pytanie: „Gdzie się podziały krzyże?”.
Krzyż przy szkole podstawowej
Pierwszy zniknął krzyż znajdujący się przy szkole podstawowej. Jak tłumaczy burmistrz Reska, Arkadiusz Czerwiński, został on usunięty ze względów bezpieczeństwa. Drewniana konstrukcja była mocno spróchniała i groziła zawaleniem. Mimo to, mieszkańcy usłyszeli zapewnienie, że nowy krzyż zostanie wkrótce postawiony w tym samym miejscu, być może podczas jakiejś uroczystości kościelnej. Materiał na nowy symbol już czeka na montaż.
Mieszkańcy Reska z pewnością zauważyli, że wzdłuż ulicy Wojska Polskiego doszło do wycinki drzew. Jak się okazuje, decyzja ta była podyktowana względami bezpieczeństwa.
Stare robinie akacjowe, które rosły w tym miejscu, były w bardzo złym stanie. Choroby, uszkodzenia mechaniczne i ograniczone miejsce do wzrostu doprowadziły do tego, że drzewa stanowiły zagrożenie dla przechodniów.
Dlaczego wycięto robinie?
Zły stan zdrowotny: Drzewa były mocno zainfekowane, miały liczne ubytki i wypróchnienia.
Zagrożenie dla bezpieczeństwa: Pochylone konary stwarzały ryzyko złamania i urazów dla przechodniów.
Ograniczona widoczność: Drzewa zasłaniały widok na przejścia dla pieszych, co mogło przyczynić się do wypadków.
Wyjątkowo piękna aura przemijającej już jesieni sprzyjała codziennym długim spacerom po lesie. Każdy wtedy mógł znaleźć coś dla siebie, przynosząc do domu, na przykład pozytywną energię, spokój, bukiet liści albo grzyby. Niektórzy mieli szczęście, bo znaleźli te największe – prawdziwe olbrzymy!
Zwycięskim okazem w konkursie "Znajdź olbrzyma 2024" (oragnizowanym przez Nadleśnictwo Resko), trwającym od 15 sierpnia do 31 października, w kategorii "największy grzyb jadalny nieblaszkowy" został borowik szlachetny, zajmując pierwszą pozycję w rankingu zgłoszonych grzybów. Tego królewskiego grzyba spotkał Jarosław Łabaszewski w okolicach Słowikowa. Obwód kapelusza giganta wyniósł ponad 1 metr!
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗