Świat, który nas otacza ciągle się zmienia i stawia, zwłaszcza przed ludźmi młodymi, coraz wyższe wymagania. Języki obce stają się częścią codziennego życia, przepustką do świata, pomagają poznać i zrozumieć innych a przede wszystkim funkcjonować w zjednoczonej Europie.
28 maja 2014r. w Centrum Kultury w Resku odbył się IV Gminny Konkurs Piosenki Obcojęzycznej. Rescy uczniowie po raz kolejny udowodnili iż języków uczą się śpiewająco. W zmaganiach wokalnych wzięli udział uczniowie z SP w Resku, Starogardzie, uczniowie z Zespołu Szkół, oraz jak zwykle najbardziej przejęte konkursem przedszkolaki z Przedszkola Miejskiego im. Kubusia Puchatka w Resku.
Mama i Tata to zazwyczaj pierwsze słowa wypowiadane przez każde dziecko. Te słowa to synonim miłości, dobra, poczucia bezpieczeństwa i rodzinnego ciepła. Właśnie z z rodzicami związane są najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa, pierwsze radości, troski i marzenia większości z nas.
Aby uczcić ten wyjątkowy dzień w roku, wyrazić szacunek i wdzięczność wszystkim rodzicom Zarząd Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Resku 21 maja zorganizował uroczystości poświęcone tym najważniejszym w naszym życiu osobom. Pani Ludmiła Porębska przewodnicząca Koła serdecznie powitała wszystkich zaproszonych gości - członków koła, a także gości, którzy swoją obecnością uświetnili uroczystość: p. Barbarę Basowską Przewodniczącą Rady Miejskiej w Resku, pana Arkadiusza Czerwińskiego Burmistrza Reska, księdza proboszcza Mirosława Sochę oraz księdza dr Tadeusza Uszkiewicza.
Spacerując po lesie jesteśmy narażeni na infekcję przez groźne pasożyty. Dowiedz się jak się przed nimi bronić.
Kleszcze to niewielkie pajęczaki należące do roztoczy. Do odbycia pełnego cyklu rozwojowego potrzebna jest im krew kręgowców. Ssą ją minimum trzy razy w życiu w stadium larwalnym, w stadium nimfy i jako postać dorosła. Są prawdziwymi mistrzami przetrwania - bez jedzenia mogą przetrwać nawet trzy lata. Ich podstawowym żywicielem są drobne gryzonie, lisy, dziki, czy nawet ptaki (gołębie, kawki). Nie gardzą jednak ludźmi odwiedzającymi lasy, zarośla, łąki i nieużytki.
Samo wgryzienie się kleszcza jest bezbolesne, co wynika z wyspecjalizowanego aparatu gębowego wyposażonego w swoiste narzędzia chirurgiczne. Robi nimi niewielkie nacięcia od razu wpuszczając odrobinę śliny z substancją znieczulającą. Nie sposób również poczuć poruszającego się kleszcza po powierzchni skóry, co wynika z niewielkiego rozmiaru i delikatnych zakończeń odnóży. Jak wobec tego chronić się przed atakiem tego monstrum?
22 maja 2014 r. w Zespole Szkół w Resku odbyło się I Sympozjum Przyrodnicze, którego tematem przewodnim były słowa Stanisława Tyma „Ciekawe, jak to jest, że ślimaki chodzą tak wolno, a zdążają”. Zaproszenie do udziału w spotkaniu skierowaliśmy do młodzieży szkół gimnazjalnych województwa zachodniopomorskiego.
W naszych skromnych progach, mieliśmy ogromny zaszczyt powitać gości z Gimnazjum im. Orła Białego z Węgorzyna, Gimnazjum nr. 2 z Nowogardu, Gimnazjum im. Adama Mickiewicza z Łobza, Gimnazjum im. Jana Pawła II z Radowa Małego oraz uczniów naszego Gimnazjum- im. Kazimierza Górskiego w Resku. Sympozjum oficjalnie otworzył Dyrektor Zespołu Szkół Dariusz Siemasz. Kolejny punkt spotkania rozpoczął Arek Werner, nasz kolega z III klasy Gimnazjum, który wykonaniem własnego utworu wprowadził wszystkich w przyrodniczy nastrój. Następnie wyłoniliśmy jury, którego zadaniem była ocena prezentacji konkursowych przedstawiających ciekawostki z dziedziny biologii, chemii, geografii i fizyki, przygotowanych przez każdą ze szkół.
Z młodym puszczykiem dotarł w poniedziałek 26 maja 2014 roku do Nadleśnictwa Resko zatroskany mieszkaniec Łabunia Wielkiego. Para sów kolejny rok gniazduje przy jego zabudowaniach - relacjonuje Nadleśnictwo Resko.
Młoda, jeszcze pokryta delikatnym puchem sówka, złożyła nieoczekiwaną wizytę na podwórku. W poprzednim roku jej siostry również zdane były na pomoc człowieka. Wówczas dwukrotnie do gniazda podsadzali je strażacy z OSP w Resku. Było to konieczne ze względu na umieszczenie gniazda w niedostępnym miejscu, wysoko nad ziemią. Także tym razem rodzice za dnia nie chcieli wychodzić z gniazda, przez co młode było zagrożone. Po krótkim kontakcie telefonicznym (za pośrednictwem Straży Miejskiej) również i w tym roku strażacy obiecali zjawić się z odpowiednim sprzętem.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗