Dziś na ul. Długiej w Resku pilnie interweniowały służby ratownicze. W mieszkaniu przebywał mężczyzna, który od kilku dni nie dawał oznak życia.
- O godz. 12.35 zadysponowano zastępy straży pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko, do lokalu mieszkalnego przy ul. Długiej w Resku. Nasze działania polegały na pomocy policji i zespołowi ratownictwa medycznego w siłowym otwarciu drzwi. Jak się okazało, wewnątrz przebywał mężczyzna, ale na ratunek było już za późno - poinformował nas mł. kpt. mgr inż. Grzegorz Paluch, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łobzie.
Pracownicy socjalni z Centrum Usług Społecznych w Resku, zaniepokojeni brakiem jakiegokolwiek kontaktu z podopiecznym, powiadomili służby ratownicze. Wcześniej dotarła do nas błędna informacja, że byli to sąsiedzi. Jak nam się udało ustalić, mężczyzna przebywał w kwarantannie. W ostatnich dniach nie dawał oznak życia, nie można było również skontaktować się z nim telefonicznie.
Wszystkie okoliczności tego przykrego zdarzenia, wyjaśnia policja.
https://www.resko24.pl/aktualnosci/3705-resko-pracownicy-socjalni-powiadomili-sluzby.html#sigProId407c9d936f
Resko24.pl

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt: zgłoś komentarz. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane. Dla swojego komfortu i ochrony nicka - zaloguj się.