11 listopada w ramach akcji „Niepodległa do hymnu!” mieszkańcy Reska o godz. 12 odśpiewali hymn Polski. W centralnym miejscu, na Rynku Miejskim w Resku – we wspólnym śpiewaniu uczestniczyli mieszkańcy, uczniowie, przedstawiciele władz samorządowych i kościoła.
Dzisiaj, w ramach akcji „Niepodległa do hymnu!”, hymn Polski wybrzmiał w ponad 600 miejscach w Polsce i na świecie.
W Resku tuż przed godziną 12, na płycie rynku zgromadziło się wiele osób, niektórzy z biało – czerwonymi flagami, inni z wpiętymi kotylionami.
Gdy wybiła 12, wspólnie zaśpiewano cztery zwrotki hymnu Polski. W Resku tego typu inicjatywa odbyła się po raz pierwszy, wierzymy, że nie ostatni.
We wrześniu br. na łamach naszego portalu, opublikowaliśmy wizualizację basenu jaki miałby powstać w Resku. Część Czytelników odebrało ten pomysł jako zwykłą przedwyborczą obietnicę, inni uważają, że naszej gminy po prostu nie stać na taki wydatek. Są również zwolennicy tej inwestycji.
Jak jest w rzeczywistości i czy gmina Resko będzie realizowała tę inwestycję? Na nasze pytania odpowiedział Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska.
- Dzisiaj jesteśmy na etapie realizowania projektu, później otrzymamy kosztorys i wtedy dopiero będziemy się starali o dofinansowanie. Główne dofinansowanie chcemy uzyskać z tzw. Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, którego dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki. Oprócz tego będziemy szukali innych form dofinansowania. Żeby jednak w ogóle można było poczynić takie kroki, musimy posiadać projekt budowlany i kosztorys. Wczoraj mieliśmy spotkanie z przedstawicielem firmy która zajmuje się różnymi rozwiązaniami, dotyczącymi basenów, np. ruchome dno, które jak się okazuje, jest już standardem nawet na małych obiektach. Koncepcja powstania basenu w Resku pojawiała się już dużo wcześniej, początkowo miał on powstać przy budynku Szkoły Podstawowej. W międzyczasie trochę się pozmieniało, w życie weszła reforma oświaty. Dlatego pierwotna koncepcja uległa zmianie i przesunęła w czasie, dzisiaj chcemy budować basem przy budynku liceum - powiedział Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska.
Dzisiaj na rynku miejskim w Resku odbyła się rekonstrukcja wydarzeń z 10 listopada 1918 roku. Członkowie Grupy Rekonstrukcji Historycznej 14 pułku piechoty 1 Armii Wojska Polskiego "Nałęcz" z Trzebiatowa w historycznych mundurach i z zabytkową bronią przedstawili trudną historię walk Polaków o niepodległość.
Jesienią 1918 r. po czterech latach Wielkiej Wojny niepodległa Polska jawiła się już nie jako marzenie, ale realny byt polityczny i państwowy.
Totalny chaos w ogarniętej bolszewicką rewolucją Rosji, klęski ponoszone przez państwa centralne na Zachodzie i coraz większy rozkład w ich armiach spowodował, że Polacy postanowili wziąć sprawy we własne ręce. Polska realnie zaczęła się odradzać w setkach miasteczek i wsi, gdzie samorzutnie tworzono oddziały wojskowe, rozbrajano okupantów i wywieszano biało czerwone sztandary. Symbolem tamtych wydarzeń na pewno jest przybycie Józefa Piłsudskiego do Warszawy 10 listopada 1918 r. i przejęcie następnego dnia władzy wojskowej z rąk Rady Regencyjnej.
11 listopada 1918 roku był przełomowym dniem w dziejach całej Europy i Polski. W lasku Compiégne pod Paryżem Niemcy podpisali rozejm kończący I wojnę światową. W tym samym dniu w Warszawie Rada Regencyjna przekazała władzę Józefowi Piłsudskiemu. Po 123 latach niewoli Polska odzyskała niepodległość. W tym roku obchodzimy 100. Rocznicę Odzyskania Niepodległości RP.
Uczniowie, którzy dopiero skończyli szkołę bardzo często spotykają się z problemem jakim jest brak doświadczenia. Oczywiście w poszczególnych miastach są organizowane staże, jednak liczba miejsc jest ograniczona, poza tym najczęściej są one organizowane na początku roku. W jaki sposób można sobie z tym poradzić?
Jakie kroki poczynić, by móc zdobyć doświadczenie zawodowe?
Staż z Urzędu Pracy - mimo wszystko bardzo wiele osób zdecydowanych jest zaczekać na staż z PUP-u, nawet jeśli trzeba będzie zaczekać kilka miesięcy. Oczywiście jest to bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ mimo wszystko będzie mogło pomóc w zdobyciu późniejszej pracy. Mimo wszystko jednak nie każdy jest w stanie zaczekać tyle czasu, ponieważ nie każdy posiada taką sytuacją materialną, która mogłaby pozwolić na bezczynność przez kilka najbliższych miesięcy.
Organizacje pomagające w znalezieniu pracy - właściwie w każdym mieście można znaleźć organizacje, które są finansowane przez UE. Pomimo tego, że wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że coś takiego istnieje, to wystarczy poszukać w Internecie i bez większego problemu sami odnajdziemy coś w pobliżu miejsca zamieszkania.
Z policyjnych statystyk wynika, że w 2015 roku w Polsce zostało skradzionych ponad 13 000 samochodów. Na wypłatę odszkodowania z tego tytułu mogli jednak liczyć tylko ci, którzy wcześniej wykupili ubezpieczenie Autocasco. Pomimo tego jednak, wciąż bardzo mało kierowców decyduje się na zakup polisy tego rodzaju. Oczywiście nie każdy samochód wymaga wykupienia AC, jednak właściciele niektórych pojazdów powinny rozważyć zakup tego typu. Autocasco nie tylko chroni posiadacza pojazdu, ale gwarantuje również likwidację szkody, która została spowodowana na własnym samochodzie.
Kto powinien kupić AC?
Najczęściej ubezpieczenie tego rodzaju opłaca się w wypadku zakupu drogich oraz nowych aut. Dodatkowo, jeśli przykładowo kierowca zarysuje lakier ze swojej winy, nie będzie musiał ponosić kosztów jego naprawy, a wypadku drogich modeli, koszty tego rodzaju mogą być również znacząco wyższe.
Im starszy oraz tańszy samochód, tym mniejsze zainteresowanie posiadaczy możliwością zakupu AC. Jednak nawet ci, którzy posiadają starsze samochody powinny się zastanowić nad wykupieniem ubezpieczenia tego rodzaju.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗