Dziś lokalne cmentarze były punktami centralnymi w każdej z miejscowości całego powiatu łobeskiego. Tak też było w Resku, wieczorem odwiedziliśmy naszą nekropolię.
Już wczoraj można było odczuć wzmożony ruch w mieście. Dzisiaj w okolicach cmentarza miejskiego w Resku było jeszcze tłoczniej, tradycyjnie nad porządkiem czuwała policja oraz druhowie z OSP Resko. Piękna pogoda w tym roku sprzyjała wyprawom na groby bliskich, nawet w godzinach wieczornych było bezwietrznie i bardzo przyjemnie.
1 listopada Kościół Katolicki wspomina nie tylko tych oficjalnie uznanych świętych, ale także wszystkich innych, który osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Od lat ta data i obchodzone dzień później Zaduszki są momentem, w którym większość z nas wybiera się na groby, by uczcić pamięć ty, których już z nami nie ma. To wyjątkowe święto jest celebrowane nie tylko przez część innych systemów religijnych, a również przez osoby bezwyznaniowe.
Początkowo Wszystkich Świętych obchodzono w maju, który był miesiącem poświęconym zmarłym (wówczas wypadało starożytne święto Lemuraliów - ku czci złych duchów). Z tego powodu do tej pory w tradycji ludowej funkcjonuje szereg przesądów związanych z tym miesiącem, między innymi przestroga przed organizowaniem majowych ślubów. W 731 roku Wszystkich Świętych zostało przeniesione przez papieża Grzegorza III z 13 maja na 1 listopada. Od tamtego czasu uroczystość zyskała również wymiar powszechny.
Sporo osób zdecydowało się na wieczorny spacer po cmentarzu, by pod osłoną nocy oddać się refleksji i zadumie. Dla tych, którzy nie mieli okazji, by na własne oczy zobaczyć, jak niezwykły nastrój zapewniają o tej porze światła płonących zniczy, zapraszamy do obejrzenia naszej galerii.
Od południa na parkingach w Resku, zwłaszcza przy cmentarzu zrobiło się ciasno i tłoczno. To był ostatni moment, aby zrobić porządki na grobach naszych bliskich. Sprzyjała temu ciepła i słoneczna aura. Pamiętajmy również o bezpieczeństwie podczas tych świąt.
Jutro dzień Wszystkich Świętych. Setki wiernych odwiedzą groby swoich bliskich i zapalą na nich znicz. Pierwszy listopada to dla nas szczególny moment, w którym możemy powrócić myślami do chwil spędzonych z tymi, których nie ma już wśród nas. W tym czasie odwiedzamy groby naszych bliskich, zapalamy znicze i przynosimy kwiaty.
Jest to okres, w którym powinniśmy zachować szczególną ostrożność, by nie paść ofiarą przestępców. W tym roku dzień Wszystkich Świętych przypada w środku tygodnia (w czwartek). Niewątpliwie pozwoli to na rozłożenie odwiedzin grobów bliskich na kilka dni. Nieco mniejszy tłok i ruch w okolicach cmentarzy nie powinien jednak uśpić naszej czujności, ponieważ w tym właśnie czasie częściej niż zwykle dochodzi do kradzieży na cmentarzach, w środkach komunikacji publicznej oraz włamań do domów i mieszkań.
Dzisiaj (31.10), w godzinach porannych dostawczy ford potrącił rowerzystę. Wypadek zdarzył się na odcinku DW 152 Prusim - Starogard, tuż za miejscowością Prusim, jadąc w kierunku Starogardu. Rowerzysta w stanie ciężkim, został przetransportowany do szpitala w Gryficach.
- Około godz. 7.30 otrzymaliśmy zgłoszenie, że kierujący samochodem marki ford podczas manewru wymijania zahaczył rowerzystę. Jak tłumaczył kierowca oślepiło go słońce i nie zauważył jadącego rowerem. Kierujący fordem był trzeźwy.
Zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, stan rowerzysty można określić jako ciężki. Po przetransportowaniu do szpitala w Gryficach, poszkodowany w wypadku rowerzysta, trafił od razu na blok operacyjny - informuje asp. Arleta Szwacińska, oficer prasowy KPP w Łobzie.
We wrześniu br. interweniowaliśmy w sprawie niebezpiecznego zakrętu w miejscowości Starogard, gm. Resko. Wspomniany zakręt znajduje się w ciągu drogi wojewódzkiej nr 152.
Systematycznie na wspomnianym zakręcie, jakiś pojazd wypada z drogi i wpada na chodnik po którym poruszają się piesi. Nie trudno sobie wyobrazić, czym może zakończyć się taka sytuacja. Mieszkańcy chcąc uniknąć niepotrzebnej tragedii, zwrócili się do zarządcy drogi o poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu.
W marcu br. mieszkańcy Starogardu zebrali podpisy i wysłali pismo do Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie. W piśmie wnioskowali o ustawienie barier energochłonnych, które oddzielałyby chodnik od jezdni zwiększając bezpieczeństwo pieszych. Pod koniec kwietnia br. pojawiła się odpowiedż, niestety mało optymistyczna. Zarządca drogi nie widzi możliwości zainstalowania barier energochłonych na zkręcie, ze względu na na zbyt wąski pas drogowy. Trudno się z tym zgodzić, bo akurat w tym miejscu przestrzeni nie brakuje.
Jednocześnie, prawdopodobnie na otarcie łez, czytamy, że zostaną ustawione znaki spowalniające ruch do 30 km/h. W przesłanej korespondencji, zarządca dodatkowo doradza mieszkańcom, aby zwrócili się z prośbą do policji o zwiększenie ilości kontroli drogowych. Więcej informacji w artykule: http://www.resko24.pl/aktualnosci/2315-niebezpieczny-zakret-w-starogardzie-mieszkancy-nie-chca-czekac-az-dojdzie-do-tragedii.html.
Jako redakcja zwróciliśmy się w tej sprawie do Wydziału Infrastruktury i Transportu Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie oraz do Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie.
Dzisiaj w nocy z 27 na 28 października zmieniamy czas na zimowy. Kiedy przestawiamy zegarki?
Zmiana czasu nastąpi w nocy z soboty na niedzielę. Wskazówki zegarów należy przestawić z godziny 3 na 2 w nocy. To oznacza, że będziemy spali godzinę dłużej. Kiedy przestawiamy czas z letniego na zimowy, wskazówki zegarków przesuwamy do tyłu - o godzinę (z godziny 3 na 2). Śpimy więc o godzinę dłużej.
Przestawianie zegarów w zależności od pory roku rozpoczęli ponad 100 lat temu (w 1916 roku) Niemcy, w ten sposób chcieli oszczędzać energię elektryczną. W Polsce pierwsze wielkie przestawianie zegarów odbyło się w okresie międzywojennym. Dziś czas zmieniany jest na terenie całej Unii Europejskiej w tym samym dniu.
Od wielu lat trwają dyskusje na temat rzeczywistej opłacalności stosowania czasu letniego i to czy faktycznie powoduje więcej korzyści niż strat. Te ostatnie są związane z negatywnymi skutkami zmiany czasu dla ludzkich organizmów - nawet godzinne przestawienie dla osób o ustabilizowanym trybie życia jest trudne i potrzebują oni kilku dni, by dostosować swój zegar biologiczny do nowych warunków – analogicznie jak przy podróżach między strefami czasowymi, chociaż w mniejszym zakresie.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗