Dziś około godz. 11.40, zadysponowano służby ratownicze do zdarzenia na odcinku DW 152 Starogard - Resko. Doszło tam do dachowania pojazdu.
Po przybyciu na miejsce służb ratowniczych, okazało się, że w aucie nikogo nie ma. Samochód osobowy leżał na środku drogi, dlatego ruch w obu kierunkach był zablokowany.
Jak nam się udało ustalić, autem kierował mężczyzna, który wyszedł z auta o własnych siłach i zaczął się oddalać w kierunku lasu. Wszystko wskazuje na to, ze podróżował sam.
W tej chwili trwają poszukiwania kierowcy, a policja prowadzi postępowanie wyjaśniające okoliczności tego zdarzenia. Około godz. 13.20 droga została otwarta.
Na miejscu pracowały zastępy Straży Pożarnej z OSP Resko i JRG Łobez oraz Policja.
Wczoraj (03.02) w godzinach porannych, na odcinku DW 152 Płoty - Resko, kierujący samochodem dostawczym, dachował i wpadł do przydrożnego rowu.
Na miejsce zdarzenia skierowano wszystkie służby, szczęśliwie autem podróżował tylko kierowca i wyszedł z pojazdu o własnych siłach.
- Do zdarzenia doszło około godz. 5 rano, na drodze wojewódzkiej nr 152, w okolicach miejscowości Policko, kierujący pojazdem najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków drogowych. W konsekwencji wpadł w poślizg, dachował i wpadł do pobliskiego rowu. Kierowca był trzeźwy, nie doznał żadnych poważnych obrażeń ciała - poinformowała nas kom. Arleta Szwacińska - p.o. naczelnika Wydziału Prewencji Ogniwa Ruchu Drogowego KPP Łobez.
Na miejscu interweniowały zastępy Straży Pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko, Policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
Na drogach jest nadal ślisko, stan utrzymania dróg też bywa różny i często pozostawia wiele do życzenia. Dlatego przypominamy o zachowaniu szczególnej ostrożności.
W piątek 28 stycznia, około godz. 17, jeden z klientów stacji paliw Orlen w Resku, zatankował paliwo i natychmiast odjechał. Patrol policji z Reska podjął pościg.
Jak się szybko okazało, nie było to zwykłe roztargnienie. Kierujący osobowym Volkswagenem Golfem, bez tablic rejestracyjnych odjechał w kierunku Płotów, nieopodal Reska zatrzymał się i tam próbował założyć tablice. Widząc nadjeżdżający patrol policji, podjął próbę ucieczki do pobliskiego lasu.
- W Resku na stacji paliw, dokonano kradzieży paliwa. Kierujący Volkswagenem po zatankowaniu odjechał z miejsca zdarzenia. Nieopodal Reska sprawca porzucił samochód i zaczął uciekać, został jednak zatrzymany przez patrol policji z Reska i osadzony w PDOZ Łobez. Zatrzymany to 35 - letni obywatel Gruzji, który odpowiadał przed Sądem w Łobzie w trybie przyspieszonym za kradzież. Sąd skazał mężczyznę na pozwanie wolności na okres 15 dni - poinformowała nas kom. Arleta Szwacińska - p.o. naczelnika Wydziału Prewencji Ogniwa Ruchu Drogowego KPP Łobez.
30. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Resku już za nami. Pomimo zmiany planów, spowodowanych sytuacją pogodową Finał okazał się bardzo udany.
Kwota prognozowana, którą mamy nadzieję potwierdzi całe rozliczenie, to kolejny rekord: 30 308,44 zł. Osiemnastu wolontariuszy z puszkami i jeden z terminalem płatniczym, kwestowało tylko na terenie naszego miasteczka, bo niestety silny wiatr nie pozwolił na objazdy naszej gminy. Najważniejsze było bezpieczeństwo kwestujących, stąd wyjątkowo w Starogardzie i Mołstowie odbyła się kwesta, przeprowadzona przez mieszkających tam wolontariuszy. Jesteśmy niezmiernie dumni z Was Wolontariusze, doceniamy bardzo Wasze zaangażowanie w kwestę, w niezbyt skłaniających do działania, warunkach pogodowych.
Dziękujemy Wam za wszystko . Z uwagi, że budynek Centrum Kultury jest w remoncie, po raz pierwszy impreza miała odbyć się na zewnątrz, gdzie na scenie przy SP odbyłyby się wszystkie występy. Niestety pogoda zepsuła szyki i występy zostały przeniesione na salę gimnastyczną. W jeden dzień trzeba było przeorganizować wszystkie plany. Ale dzięki Panu Jackowi Gajdzisowi instruktorowi muzycznemu w CK, dzieci i młodzież bez przeszkód mogły zaprezentować swoje talenty.
W sobotę i niedzielę 29-30 stycznia 2022 roku orkan Malik przeszedł przez Nadleśnictwo Resko. Podmuchy wiatru według doniesień medialnych mogły osiągać w naszym regionie nawet ponad 130 km/h.
Na wiele dróg runęły wywrócone przez wiatr drzewa z lasów. Dzięki pracy jednostek straży pożarnej (w tym dużemu zaangażowaniu Ochotniczej Straży Pożarnej) został umożliwiony przejazd ważniejszymi drogami publicznymi. Nadal część drzew stojących może stanowić zagrożenie, z uwagi na naderwane systemy korzeniowe i przeciążone pnie. Leśnicy w pierwszej kolejności będą pracować nad zapewnieniem możliwości bezpiecznego transportu. Z uwagi na ogrom zniszczeń Nadleśnictwo Resko apeluje do kierowców o zachowanie rozwagi i większej ostrożności podczas przejazdu przez tereny leśne.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗