W środę 1 września, kierowca samochodu osobowego nie zatrzymał się do rutynowej kontroli drogowej prowadzonej w Ługowinie, gm. Resko. Kierowca podjął próbę ucieczki i zaczął oddalać się w kierunku gminy Radowo Małe.
Pierwsze informacje o zdarzeniu na drodze, dotarły do nas około godz. 16. Policjanci z wydziału ruchu drogowego z Łobza rozpoczęli pościg, do akcji przyłączył się patrol policji z Reska, który wyjechał naprzeciw uciekinierowi. Wtedy podjęto kolejną próbę zatrzymania pojazdu, tym razem zajeżdżając mu drogę.
Policjanci wysiedli z radiowozu i próbowali dokonać zatrzymania, kierowca nie zważając na wysyłane sygnały, dalej jechał wprost na funkcjonariuszy. Właśnie wtedy padły strzały ostrzegawcze. Kierowca zatrzymał się i zaczął gwałtownie cofać, próbując dalej uciekać. W tym czasie, z drugiej strony dojechał już patrol z wydziału ruchu drogowego, który ostatecznie odciął drogę ucieczki. Do zatrzymania doszło w okolicy Malińca.
W środę 1 września, rozpoczął się nowy rok szkolny. Nauka odbywać się będzie w trybie stacjonarnym we wszystkich typach szkół i placówek oświatowych.
Jednak nadal będzie obowiązywał reżim sanitarny, zgodny z wytycznymi które opracowało Ministerstwo Edukacji i Nauki we współpracy z Ministerstwem Zdrowia i z Głównym Inspektoratem Sanitarnym. Za nami jest już ponad rok zmagań z pandemią Covid-19. To było trudne wyzwanie dla nauczycieli, rodziców i uczniów. Od 1 września ma być inaczej, wracamy do „normalności”. Ze względu na pandemię zajęcia w szkołach i placówkach oświatowych odbywać się będą zgodnie z zasadami: dezynfekcja, dystans, higiena, maseczki - gdy nie ma możliwości zachowania dystansu i wietrzenie sal.
W Resku inauguracja nowego roku szkolnego, odbyła się w dwóch lokalizacjach. Uczniowie klas I-III powitali nowy rok na boisku szkolnym przy ul. Wojska Polskiego. Natomiast uczniowie klas IV-VIII, Liceum Ogólnokształcącego oraz uczniowie Branżowej Szkoły uczestniczyli w uroczystości zorganizowanej w hali sportowej Zespołu Szkół przy ul. Prusa. Wcześniej w Sanktuarium Maryjnym w Resku, odbyła się msza święta. Obydwie uroczystości rozpoczął Dariusz Siemasz, dyrektor Zespołu Szkół w Resku. Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska wręczył nagrody dla najzdolniejszych uczniów.
W niedzielę, 29 sierpnia na terenach strefy ekonomicznej w Łobzie, rozegrano IV edycję wyścigów wraków. W tym roku wystartowało 50 załóg, pomimo niesprzyjającej pogody impreza i tak zgromadziła rzesze fanów motoryzacji.
Tradycyjnie, wyścigi zostały zorganizowane z dużym rozmachem. Warto przypomnieć, że jest to jedyna tego typu, impreza motoryzacyjna w regionie. Pierwsza edycja wyścigów wraków odbyła w 2018 roku, wtedy zgromadziła ponad 1.500 osób, kolejne dwie edycje odbyły się kwietniu i sierpniu 2019 roku. Oprócz stałych ekip startowych, pojawiają się nowi zawodnicy, na wyścigach możemy obserwować mocno zmodyfikowane pojazdy, często wyglądające bardzo futurystycznie. Nasz portal od początku patronuje medialnie temu wydarzeniu.
Deszczowa pogoda mocno zaburzyła piknikowy nastrój wyścigów, a część atrakcji przygotowanych dla uczestników w ogóle nie mogła się odbyć. Tegoroczne wyścigi były połączone z akcją pomocową dla Ingi, dziewczynki chorującej na SMA. Właśnie ze względu na pogodę, nie udało się przeprowadzić licytacji, z których dochód miał zostać przekazany na leczenie Ingi. Dlatego jeżeli ktoś chciałby pomóc, można to zrobić licytując w internecie: https://www.facebook.com/groups/ingasma lub bezpośrednio https://www.siepomaga.pl/inga-sma.
Ostatecznie wyłoniono zwycięzców w dwóch grupach startowych.
Dokładnie 82 lata temu wybuchła II wojna światowa – największa i najkrwawsza wojna w historii ludzkości.
1 września 1939 roku wojska niemieckie bez wypowiedzenia wojny przekroczyły o świcie granice Rzeczypospolitej, rozpoczynając tym samym pierwszą kampanię II wojny światowej. O godzinie 4.35 przeprowadzono zbombardowanie Wielunia. Atak ten nastąpił kilka minut przed salwami pancernika „Schleswig-Holstein” oddanymi w kierunku Westerplatte. II wojna światowa była największą i najkrwawszą wojną w historii ludzkości, w której Polska poniosła największe straty i szkody demograficzne spośród wszystkich państw walczących i okupowanych.
W tym dniu oddajemy hołd żołnierzom Wojska Polskiego.
Delegacja władz samorządowych złożyła kwiaty oraz zapaliła znicze: przy pomniku - tablicy poświęconej mjr. Henrykowi Sucharskiemu, przy pomniku poległych w walce o wolność i niepodległość ojczyzny 1939-1945 oraz na Kwaterze wojennej żołnierzy I Armii Wojska Polskiego na cmentarzu w Resku.
Zapalono również znicze na grobie por. Jana Muszyńskiego i ppor. Wiktora Sumińskiego oraz na grobie Powstańca Wielkopolskiego Romana Chatlińskiego.
Dziś w Resku uruchomiono "Jadłodzielnię dla Potrzebujących". Stowarzyszenie "Resko Maskuje" już od jakiegoś czasu starało się o zorganizowanie takiego punktu w naszym mieście. Dzięki zaangażowaniu wielu osób, pomocy Centrum Usług Społecznych w Resku oraz uzyskanemu dofinansowaniu, udało się! Niestety kilka godzin po otwarciu, jeden z mieszkańców Reska "wyczyścił" jadłodzielnię z większości produktów.
Idea jadłodzielni
W Polsce powstały tzw. jadłodzielnie, w których można zostawić nadwyżki żywności lub się nią poczęstować. Z jadłodzielni może skorzystać każdy, niezależnie od statusu społecznego. System działa nieodpłatnie i nikt nie jest sprawdzany, a jego potrzeby nie są w żaden sposób weryfikowane. Taką jadłodzielnią jest najczęściej lodówka ustawiona w miejscu publicznym, w pobliżu której stoją pudła z produktami, których nie trzeba przechowywać w lodówce.
Jedzenie może przynieść i zostawić każdy, kto czuje taką potrzebę. Przyjmowane są wszystkie produkty, poza surowym mięsem, alkoholem czy potrawami zawierającymi w składzie surowe jajka. Warto pamiętać również o aspekcie psychologicznym, społecznym i moralnym. Dzielenie się czymś, co nam nie jest już potrzebne, powinno stać się naturalnym odruchem każdego człowieka.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗