W piątek 13-go, doszło do wypadku komunikacyjnego na drodze Resko - Starogard. W zdarzeniu ucierpiały dwie osoby.
Do wypadku doszło tuż po godz. 22, na drodze wojewódzkiej nr 152 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych marki BMW i Audi. Jak wynika z pierwszych informacji, w sumie autami podróżowało 9 osób. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta w ciąży zostali przetransportowani do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Gryficach.
Policja ustala przyczynę oraz okoliczności tego zdarzenia.
Na miejscu interweniowały trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego, Zastępy Straży Pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko oraz Policja.
Jak zapewne większość mieszkańców Reska wie, ruch samochodowy na płycie rynku miejskiego odbywa się dość swobodnie. Teoretycznie przy wjeździe ustawiono zakaz wjazdu, który obowiązuje po zakończeniu pracy Urzędu Miejskiego, ale raczej nikt tego zakazu nie respektuje.
Do naszej redakcji napisała Czytelniczka która argumentuje, że organizacja ruchu na rynku miejskim, powoduje duże zagrożenie dla osób tam przebywających. Rynek w Resku jest centralnym miejscem w mieście i każdy tutaj chętnie przechodzi, czy spaceruje. Na płycie rynku bawią się dzieci, biegają, jeżdżą na wrotkach, rolkach i rowerach. Zagrożenie jest duże, bo samochody często objeżdżają gmach ratusza w obu kierunkach i ciężko jest przewidzieć z której strony nagle nadjedzie pojazd. Kilka lat temu, właśnie na rynku doszło do potrącenia 82- letniej pieszej: https://www.resko24.pl/aktualnosci/1141-potracenie-kolo-urzedu-gminy.html
Czytelniczka zwróciła się do Urzędu Miejskiego w Resku, aby poprawić stan bezpieczeństwa w tym newralgicznym punkcie miasta.
- Uwagi zostały skierowane pod rozwagę radnych, ale nie podjęto żadnych decyzji w tej sprawie. Jedyny pomysł jaki ma zostać wdrożony, to uniemożliwienie swobodnego przejazdu wokół budynku Urzędu Miejskiego. Sytuacja może się jeszcze zmienić, jeżeli dojdzie do przeniesienia Urzędu Miejskiego do siedziby Szkoły Podstawowej przy ul. Wojska Polskiego - powiedział Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska.
Część osób na stałe parkuje na rynku, inni przyjeżdżają do pracy, a jeszcze inni podjeżdżają pod bankomat. Może jednak warto dokładniej przyjrzeć się sprawie, aby uniknąć niepotrzebnego wypadku. Jednocześnie jesteśmy bardzo ciekawi, jakie zdanie w tym temacie, mają nasi Czytelnicy.
Od 1 lipca br. trwa nabór wniosków do tegorocznej edycji programu „Dobry start”. To 300 zł na wyprawkę szkolną dla każdego uczącego się dziecka.
Uczniowie dopiero co pożegnali rok szkolny, odebrali świadectwa i cieszą się długo wyczekiwanymi wakacjami. Rodzice powoli zaczynają jednak myśleć o wrześniu i związanymi z nim wydatkami. Nowy plecak, piórnik, strój na zajęcia wychowania fizycznego, buty sportowe – to spore obciążenie dla domowego budżetu.
Dla kogo świadczenie „Dobry start”?
„Dobry start” to 300 zł na każde uczące się w szkole dziecko w wieku od 7 do 20 roku życia, a w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami – do 24 roku życia. Na świadczenia w ramach programu od początku jego funkcjonowania przeznaczono już 4,1 mld zł, ok. 1,4 mld zł rocznie.
Wnioski wyłącznie online
W tym roku wnioski można składać wyłącznie online. W tym celu można skorzystać z bankowości elektronicznej, portalu Empatia lub PUE ZUS.
Załóż profil zaufany i potwierdź w CUS Resko
Profil zaufany (PZ) umożliwia załatwianie spraw urzędowych online i możesz go uzyskać bez wychodzenia z domu. Wniosek o profil zaufany możesz złożyć online, a następnie potwierdzić go osobiście w wybranym punkcie potwierdzającym. Takim punktem jest np. Centrum Usług Społecznych w Resku, od czerwca br. ta placówka może potwierdzać profile zaufane. Cała operacja przebiega bardzo sprawnie i trwa około 7 minut.
Kolejna relacja z rowerowej wyprawy do Stambułu w Turcji. Maciej Ciebiera rozmawiał z nami wprost spod rumuńskiego parlamentu w Bukareszcie. Jego wyprawa stanęła pod wielkim znakiem zapytania, rower daje coraz wyraźniejsze oznaki zmęczenia.
Pękające szprychy, zużycie ogumienia to tylko przedsmak niepowodzeń. W rowerze wysiadły przerzutki, do tego pojawiły się rodzinne, bardzo przykre okoliczności towarzyszące tej wyprawie. W czasie naszej rozmowy Maciek opowiedział o swoich przygodach w czasie wyprawy. Tylko w Rumunii rower pożarł siedem dętek, do tego pękł hak przerzutki. Nasz podróżnik z uszkodzoną przerzutką pokonał 80 kilometrów, napisał do producenta i czekał na części. Maciek z powodów rodzinnych musiał pilnie powrócić do Polski, mocno nadszarpnął budżet. Wszystkie te czynniki spowodowały, że podróż mogła zostać przerwana.
Dziś już wiemy, że jest inaczej, wyprawa nadal trwa. W naszej rozmowie usłyszeliśmy o spostrzeżeniach z Rumunii, o historii tego kraju, o przemianach po ustąpieniu reżimu Nicolae Ceaușescu. Niestety w Rumunii infrastruktura rowerowa praktycznie nie istnieje, a turystyka rowerowa to rzadkość. Pomimo wszystko, podróżnik z Reska optymistycznie spogląda na ten kraj i jest przekonany, że i tak doskonale sobie radzą wprowadzając reformy wspierane przez Unię Europejską. Sam myśli o inwestycjach w Rumunii, a miejscowa ludność urzekła go swoją otwartością.
W NAWIĄZANIU DO ARTYKUŁU Z DNIA 06.08.2021 „ Niebezpiecznie na drodze do Lubienia Dolnego” , jako zarządca drogi tzn. Zarząd Dróg Powiatowych przedstawiam informację nt tylko ostatnich działań jakie podejmujemy w celu usunięcia niebezpiecznych drzew na ww drodze.
Jak wspomniano w artykule, zarządca podejmował działania związane z podkrzesywaniem drzew czy usuwanie gałęzi. Ponadto , Zarząd Dróg Powiatowych wystąpił w dniu 9.08.2020r. do Burmistrza Reska z wnioskiem o zgodę na wycinkę 82 szt. drzew na ww drodze. Burmistrz, zgodnie z obowiązującym przepisami , przed wydaniem decyzji musi wystąpić do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie o jej uzgodnienie. W dniu 5.01.2021r. RDOŚ wezwała Burmistrza a pośrednio wnioskodawcę czyli ZDP do uzupełnienia wniosku. Pismo RDOŚ załączam do mojej odpowiedzi w celu uzmysłowienia mieszkańcom jak trudna i złożona jest procedura dot. uzyskania zgody na wycinkę drzew. Jednocześnie załączony wniosek proszę potraktować jako ciekawostkę w jaki sposób rozpatrywane są takie wnioski.
Przykładowo RDOŚ żąda określenia stopnia próchnicy pnia w odniesieniu do każdego drzewa, kątów pochylenia drzew, informacji czy były podejmowane działania alternatywne mające na celu zachowanie drzew. Jednocześnie zaznaczono , że stosowanie zasady przezorności , czyli podkreślonych w artykule obaw użytkowników o możliwość spadania gałęzi czy łamania się drzew nie jest wystarczającym czynnikiem, na podstawie którego można otrzymać zgodę na wycinkę.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗