RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--

AKTUALNOŚCI

Za nami kolejny weekend pod znakiem wielkich sportowych emocji. W sobotę 27.02.2021r. dwóch zawodników LKS Mewa Resko: Marcel Góra oraz Szymon Dziewiór wzięli udział w Tenisowym Turnieju z okazji 76 rocznicy zdobycia Szczecinka.

Do Szczecinka zjechali zawodnicy z całej Polski m.in. z takich miejscowości jak: Poznań, Bydgoszcz, Koszalin, Gorzów, Police, Szczecin, Złocieniec, Resko, Miastko, Czarne, Człuchów, Czaplinek, Komorniki, Okonek, Dębno, Świdwin, Międzyzdroje, Chojnice i Świnoujście. Zawody rozegrano w hali Szkoły Podstawowej nr 4. Turniej był mocno obsadzony, ponieważ we wszystkich kategoriach wystartowało ponad 100 zawodników. Nasi reprezentanci pokazali bardzo dobrą grę – w kategorii Junior Marcel Góra zdobył brązowy medal, a Szymon Dziewiór zajął XI miejsce.

Dnia 28.02.2021r. w Stępnicy odbył się turniej TOP 12, w którym udział wzięli najlepsi młodzicy i kadeci z województwa zachodniopomorskiego. Celem turnieju było przede wszystkim rozegranie jak największej ilości pojedynków z przeciwnikami o podobnym poziomie gry, aby sprawdzić, jak w przerwie od rozgrywek zawodnicy z całego województwa przepracowali czas na treningach i w jakiej są dyspozycji. Turniej został rozegrany systemem grupowym każdy z każdym.

Stop Pozarom 01Wraz z nadejściem wiosny wzrasta zagrożenie pożarami. Na taką sytuację składa się kilka czynników. Wiosenne promienie słońca ogrzewają otoczenie podwyższając temperaturę powietrza, która sprzyja zapłonowi oraz rozwijaniu się pożaru. Kolejny, to występowanie po czasie zimowego spoczynku dużej ilości suchej roślinności oraz materii organicznej zgromadzonej na powierzchni gleby, stanowiące łatwopalny materiał.

Pożar lasu charakteryzuje się zazwyczaj trudnymi warunkami terenowymi, które mogą uniemożliwiać dotarcie wozów gaśniczych do całej linii ognia rozprzestrzeniającego się w różnych kierunkach i z różną intensywnością. Co więcej, ograniczone możliwości pozyskiwania wody na terenach leśnych zmuszają strażaków do stosowania wszystkich dostępnych narzędzi oraz maszyn, które mogą przyczynić się do opóźnienia rozwoju pożaru czy też jego szybszego ugaszenia.

Sprzęt podręczny jest przeznaczony do usuwania zagrożeń w zarodku. Stosowany podczas gaszenia zarośli, upraw rolniczych i mało intensywnych pożarów leśnych pokrywy gleby. Dobrze sprawdza się również do dogaszania i dozowania pożarzysk.

Sprzęt podręczny do gaszenia pożaru można podzielić na następujące grupy:

- hydronetki, wiadra, konewki i gaśnice wodno-pianowe, przeznaczone do gaszenia poprzez wykorzystanie wody,
- tłumice i gałęzie, służące czasowemu przerywaniu płomieniowego procesu palenia,
- łopaty i szufle, zatrzymujące strefy spalania glebą mineralną,
- motyki, grabie, siekiery i piły sprawdzające się podczas wykonywania przerw poprzez usunięcie materiałów palnych.

Lekkomyślne zachowania, prowadzą do tragicznych w skutkach pożarów lasów.

Na dziś zaplanowano uroczystość, związaną z Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". W Resku upamiętniono bohatera ppor. Wiktora Sumińskiego ps. Kropidło, który był członkiem grupy "Rybitwa".

Niedzielna uroczystość w hołdzie "Żołnierzom Wyklętym" rozpoczęła się mszą świętą w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP w Resku. Zaraz po mszy, na cmentarzu w Resku odsłonięto tablicę pamiątkową z życiorysem ppor. Sumińskiego.

W uroczystości uczestniczyli m.in. przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowych, wojska, stowarzyszeń pielęgnujących pamięć o "Żołnierzach Wyklętych" oraz rodzina pana Wiktora. Naszego Bohatera wspominali  m.in. Zbigniew Bogucki - wojewoda zachodniopomorski, Arkadiusz Czerwiński - burmistrz Reska, Paweł Skubisz - dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie, Janusz Piskorowski - siostrzeniec ppor. Sumińskiego.

Dalsza część uroczystości odbyła się w kwaterze wojskowej cmentarza w Resku. Delegacje oddały hołd składając wieńce na grobie ppor. Sumińskiego. Całość uroczystości odbyła się w asyście wojskowej.

Tablica pamiątkowa powstała dzięki zaangażowaniu Fundacji "Pokolenie Walecznych" oraz wszystkim którzy przekazywali rzeczy na licytację, oraz wspierali zbiórkę środków. W tym miejscu, należy jeszcze zaakcentować rolę por. Piotra Maletki z 12 Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie. Za życia opiekował się i wspierał Pana Wiktora, o czym informowaliśmy na łamach naszego portalu: http://resko24.pl/aktualnosci/1297-urodziny-bohatera-pan-wiktor-suminski-swietowal-w-resku-foto.html.

W tamtym czasie przygotowaliśmy drobny upominek dla tak wspaniałej osoby. Jesteśmy bardzo dumni, że w naszej gminie mieszkał ppor. Wiktor Sumiński "Kropidło" i zawsze będziemy o tym pamiętali.


Wiktor Sumiński pseudonim „Kropidło”
1921 - 2018

Żołnierze Wyklęci - choć próbowano wymazać Ich z kart historii i sprawić byśmy nigdy o Nich nie usłyszeli to teraz Oni mają głos, a naszym obowiązkiem jest go słuchać i uczyć się, jak, nie bez wyrzeczeń, ale bezinteresownie kochać Ojczyznę. Polska i jej bohaterzy zasługują na nasz szacunek, pamięć i konieczność przekazywania tych wartości następnym pokoleniom. W Gminie Resko mieszkał Bohater- Wiktor Sumiński.

Wiktor Sumiński pseudonim „Kropidło”. Członek ZWZ - AK, a następnie oddziału ROAK w latach 1945-1947, w dawnym powiecie gostynińskim. Urodził się 28 lipca 1921r. w Koszelówce koło Gąbina (obecnie
pow. płocki). Uczestniczył w kilkudziesięciu akcjach zbrojnych, wymierzonych w komunistyczny aparat represji. 11 stycznia 1947 roku, podczas próby odbicia uwięzionych kolegów z aresztu Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Gostyninie, Wiktor Sumiński został aresztowany. Po kilkumiesięcznym śledztwie Wiktor Sumiński został skazany 1 września 1947r. przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie (posiedzenie wyjazdowe odbyło się w Płocku) m.in. na karę śmierci, pozbawienie praw publicznych i praw  honorowych oraz utratę mienia na rzecz Skarbu Państwa za m.in. należność do nielegalnej organizacji ROAK mającej na celu obalenie ustroju. Po zastosowaniu Ustawy z dnia 22 lutego 1947r. o amnestii, karę śmierci zamieniono na 15 lat więzienia. Centralne Więzienie w Sieradzu postanowieniem z dnia 5 maja 1956 r. po zastosowaniu Ustawy z dnia 27 kwietnia 1956r. o amnestii złagodziło wyrok do 10 lat. "Kropidło" przebywał w izolacji od 11 stycznia 1947r. do 11 stycznia 1957 r.

W zaświadczeniu wydanym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 13 sierpnia 1991 r. czytamy, że Wiktor Sumiński przebywał w więzieniu za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość. Wolność odzyskał w styczniu 1957r. i wrócił w rodzinne strony, jednak nie miał do czego. Nawiązał kontakt z kolegą „spod celi”, Adamem Borzobohatym. Ten był inżynierem i pracował w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym w Barzkowicach. Zaproponował Sumińskiemu pracę na Pomorzu i zachęcał do przyjazdu.

Sumiński przyjechał i znalazł zatrudnienie najpierw w Barzkowicach, a potem, jako magazynier, w Stacji Oceny Odmian w Prusimiu (Gmina Resko, wieś granicząca z miastem Resko), gdzie Adam Borzobohaty został dyrektorem. Tutaj właśnie poznał Zytę, swoją przyszłą żonę i osiedlił się na stałe. Działania Wiktora Sumińskiego po wielu latach zostały przez sąd uznane za walkę o niepodległość, a wyrok skazujący został uznany za nieważny.

Poniżej relacja z dzisiejszych uroczystości w Resku:

Relacja filmowa Resko24.pl:

Resko24.pl

 

Policjanci zatrzymali kolejnych nieodpowiedzialnych kierowców, którzy zdecydowali się kierować mimo wcześniej wypitego alkoholu. Jeden z kierowców, dodatkowo nie posiadał aktualnych badań technicznych pojazdu.

W niedzielną noc 21 lutego, Policjanci z Reska zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę samochodu osobowego. Autem kierował mężczyzna narodowości ukraińskiej. Mężczyzna zwrócił uwagę funkcjonariuszy swoim zachowaniem na drodze, gdyż wybrał się w podróż pod prąd na ul. Bohaterów Warszawy. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna wcześniej spożywał alkohol, nie miał też aktualnych badań technicznych pojazdu. Kierowca w czasie badania wydmuchał prawie 2 promile. Policjanci uniemożliwili dalszą jazdę kierowcy.

W poniedziałek 22 lutego, patrol policji na ul. Prusa w Resku zatrzymał kolejnego kierowcę, który kierował samochodem osobowym będąc w stanie nietrzeźwości. Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Był to 51 - letni mieszkaniec powiatu stargardzkiego - poinformowała nas podkom. Arleta Szwacińska - Zastępca Naczelnika Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Łobzie.