W okolicach promenady przy ul. Młyńskiej w Resku, jeden z mieszkańców Reska, zauważył młodego dzika. Jak się okazało, warchlak błąkał się samotnie.
Najprawdopodobniej odłączył się od swojego stada. Dzik był sam, a w jego pobliżu nie stwierdzono żadnych innych osobników. Młodziutkie zwierzę kręciło się w kółko, nie wiedziało gdzie iść. Mieszkaniec nie przeszedł obojętnie, obawiał się, że jakiś pies mógłby zaatakować warchlaka - powiadomił Urząd Miejski w Resku.
Na miejscu pojawiła się p. Karina Mazur - współpracownik gminy Resko w zakresie odławiania zwierząt. Po chwili "dziki młodzieniec" został schwytany. Jak się okazało oprócz tego, że potrzebuje opieki, będzie również potrzebował opieki weterynarza. Jak usłyszeliśmy w rozmowie z p. Kariną, Andrzej, bo takie imię otrzymał dzik, ma zaropiałe oczy, ma również biegunkę - dlatego będzie potrzebna pomoc weterynarza.
W tej chwili Andrzej, po swojej samotnej tułaczce, najedzony, bezpiecznie odpoczywa.
2 września 2019 roku w Szkole Podstawowej im. Ireny Sendlerowej w Starogardzie odbył się uroczysty apel z okazji rozpoczęcia roku szkolnego 2019/ 2020 . Podczas akademii powitano całą społeczność szkolną oraz przedstawiono listę nauczycieli i pozostałych pracowników szkoły.
Ten radosny czas spokojnego powrotu do szkoły , przypadł na 80 rocznicę wybuchu II wojny światowej. Szkoła w Starogardzie w tym roku wzięła udział w akcji pod nazwą „Przerwany marsz..” polegającą na symbolicznym dokończeniu 2 września 2019 roku , marszu do szkoły ówczesnej młodzieży. Była to doskonała okazja , aby młodsze i starsze pokolenia wspólnie powitały nowy rok szkolny. W związku z tym przedsięwzięciem do szkoły zostały zaproszone osoby pamietające tamte czasy – państwo Helena i Piotra Lekan, którzy spisali swe wspomnienia o sierpniu i wrześniu 1939 roku. Relację tę odczytała wnuczka naszych gości, pani Edyta Więckowska. Współorganizatorem akcji było Nadleśnictwo Resko. Przedstawiciel Lasów Państwowych , pan Leszek Simonowicz również przedstawił relację z wybuchu II wojny światowej - 9 – letniego chłopca, który w pierwszych dnia września stracił prawie całą swą rodzinę.
Dzisiaj, 2 września rozpoczął się nowy rok szkolny 2019/2020. Początek dzisiejszych uroczystości w Resku miał miejsce w Sanktuarium Maryjnym. Następnie uczniowie, rodzice, rada pedagogiczna, zaproszeni goście zgromadzili się w hali sportowej Zespołu Szkół w Resku.
W uroczystości uczestniczyli uczniowie Zespołu Szkół w Resku, czyli Szkoły Podstawowej im. mjr. H. Sucharskiego, Liceum Ogólnokształcącego im. K.K. Baczyńskiego i Branżowej Szkoły pierwszego stopnia. Inauguracja roku szkolnego rozpoczęła się wprowadzeniem sztandarów i odśpiewaniem hymnu państwowego .
Jako pierwszy głos zabrał dyrektor Zespołu Szkół, pan Dariusz Siemasz, który serdecznie przywitał wszystkich gości. Na pierwszym apelu w nowym roku szkolnym nagradzani są uczniowie liceum, którzy osiągnęli najwyższe wyniki maturalne. Burmistrz Reska, pan Arkadiusz Czerwiński wręczył nagrody uczniom. Dyrektorzy Zespołu Szkół wręczyli rodzicom wymienionych absolwentów pamiątkowe Listy gratulacyjne.
Po części oficjalnej uczniowie spotkali się z wychowawcami w swoich klasach.
Wszystkim Uczniom życzymy pomyślności w zdobywaniu nowej wiedzy oraz bardzo dobrych wyników w nauce!
Dziś w godzinach popołudniowych, na drodze Gardzin - Stara Dobrzyca, gm. Resko doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z kierowców był pod wpływem alkoholu.
Kierujący osobowym Volkswagenem jadąc w kierunku Starej Dobrzycy, uderzył w Peugeota jadącego w kierunku Gardzina. Jak się okazało kierowca Volkswagena był nietrzeźwy.
Na miejscu pracowała straż pożarna, policja i ratownictwo medyczne.
Okazało się, że kierowca Volkswagena, ze względu na swój stan zdrowia, potrzebował pomocy medycznej i został przetransportowany do szpitala.
Dzisiaj (1.09.2019 r.) około godz. 20 strażacy rozpoczęli poszukiwania mieszkańca Reska. Płynął pontonem w kierunku Płotów.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 70 - letni mężczyzna wypłynął pontonem z Reska około godz. 11. Do godzin wieczornych nie było z nim żadnego kontaktu, w związku z tym zaalarmowano służby ratownicze.
Zastępy straży pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko rozpoczęły akcję poszukiwawczą przy ul. Młyńskiej Resku. Do Reska dotarli również WOPR - owcy ze Szczecinka. Strażacy wypłynęli łodzią w kierunku Płotów.
Po niecałej godzinie zakończono poszukiwania. Mężczyzna został odnaleziony, dopłynął pontonem do Płotów cały i zdrowy! Ostatecznie, w bezpiecznym dotarciu na suchy ląd, pomogli Druhowie z OSP Płoty.
Pokonanie 20 km odcinka rzeki Resko - Płoty zajęło poszukiwanemu ponad 8 godzin, płynąc kajakiem taka wyprawa zajmuje około 5 - 6 godzin. Szlak nie należy do trudnych, na trasie spotykamy kilkanaście przeszkód w postaci drzew znajdujących się w nurcie rzeki.
Dobrze, że w przypadku tej wyprawy wszystko zakończyło się szczęśliwie dla "miłośnika żeglugi rzecznej" z Reska.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗