AKTUALNOŚCI

Sejmowa komisja nadzwyczajna pozytywnie zaopiniowała w czwartek wieczorem projekt zmian w Kodeksie wyborczym autorstwa PiS, który zakłada m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz wygaszenie kadencji PKW po wyborach parlamentarnych w 2019 r.

Na czwartkowym posiedzeniu komisja rozpatrywała propozycję dwukadencyjności w samorządach. W związku z wątpliwościami komisji o analizę propozycji dotyczącej dwukadencyjności w samorządach poproszone zostało w zeszłym tygodniu Biuro Legislacyjne. W czwartek jego przedstawiciele zaproponowali inne brzmienie zapisu mówiącego o dwukadencyjności. Zgodnie z nową propozycją ograniczenie możliwości kandydowania na wójta, burmistrza i prezydenta miasta ma nie dotyczyć wyborów na wójta, burmistrza i prezydenta miasta "przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy".

Komisja poparła sugestie Biura Legislacyjnego. Przedstawiciel wnioskodawców Łukasz Schreiber (PiS) wyraził nadzieję, że tak sformułowane zapisy "rozwieją jakiekolwiek wątpliwości i fake newsy o tym, że PiS chce wprowadzić tzw. wsteczną dwukadencyjność".

Wykreślenia z projektu PiS dwukadencyjności chciały kluby opozycyjne: PO, Kukiz'15, Nowoczesna i PSL.
W czwartek posłowie komisji poparli proponowane przez PiS ustanowienie inicjatywy uchwałodawczej w gminach, powiatach i województwach z dwiema poprawkami Nowoczesnej.

Resko 01Pensja zasadnicza referenta wzrośnie z początkiem przyszłego roku o 510 zł, inspektora - o 420 zł, a wynagrodzenie sekretarza będzie o 100 zł wyższe.

Podwyżkę minimalnych kwot pensji zasadniczej przewidują przepisy znowelizowanego rozporządzenia ws. wynagradzania pracowników samorządowych, które wejdą w życie 1 stycznia 2018 r.

Największa zmiana - w wysokości 600 zł - obejmie wynagrodzenie zasadnicze opiekuna dzieci i młodzieży (w czasie przewozu do i ze szkoły). Zgodnie z rozporządzeniem stanowisko przyporządkowano do pierwszej kategorii, w której poziom wynagrodzenia wzrośnie z 1,1 tys. zł do 1,7 tys. zł.

Referenta, którego zaszeregowano do dziewiątej kategorii, ma objąć podwyżka w wysokości 510 zł (z 1350 zł do 1860 zł). Minimalny miesięczny poziom wynagrodzenia zasadniczego inspektora (kategoria 12.) będzie wyższy o 420 zł (z 1,5 tys. zł do 1920 zł). Podinspektor (10. kategoria) bez dodatków nie będzie mógł zarabiać mniej niż 1880 zł, co oznacza podwyżkę o 480 zł (z 1,4 tys. zł).

Sekretarza gminy zaszeregowano do kategorii 17., w której minimalny poziom wynagrodzenia zasadniczego po zmianach ma wynieść 2,1 tys. zł (obecnie 2 tys. zł).

W niedzielę 10 grudnia, na Rynku Miejskim w Resku prowadzono zbiórkę krwi dla Michalinki z Łosośnicy. Jak zapewniają organizatorzy podczas zbiórki uzyskano zadowalający wynik.

Ankiety dawcy wypełniło około 60 osób, w sumie krew mogło oddać 35 osób co pozwoliło zebrać prawie 17 litrów tego cennego leku!

Inicjatorem akcji była Ochotnicza Straż Pożarna z Łosośnicy, przy współudziale OSP Radowo Małe i OSP Resko. 

Warto pamiętać, że każda tego typu akcja, nawet typowo lokalna o małym zasięgu, zawsze ratuje życie.

Resko24.pl

Mieszkańcy Ługowiny po raz kolejny podjęli cenną inicjatywę. Tym razem zorganizowali zabawę Mikołajkową dla dzieci.

Dzięki zaangażowaniu rodziców udało się zorganizować poczęstunek oraz zdecydowanie najważniejszy punkt programu, czyli wizytę Mikołaja. Oczywiście Mikołaj miał ze sobą worek pełen prezentów.

Jak relacjonują sami rodzice, największą nagrodą za ich zaangażowanie była wszechobecna radość dzieci i wspaniała wspólna zabawa.

Poniżej prezentujemy bogatą fotorelację z mikołajkowego spotkania w Ługowinie.

Mikołajkowemu szaleństwu, wyzwalającemu całą dziecięcą radość, oddały się dzieci ze szkoły filialnej z Łosośnicy. Na spotkanie z Mikołajem pojechaliśmy do Fun Parku ,,Pomerania" w Dygowie k/Kołobrzegu.

Podczas zajęć prowadzonych przez Elfy - pomocników Mikołaja, dzieci tworzyły prezenty dla Mikołaja i dla swoich bliskich, pisały listy do Mikołaja. Żeby móc spotkać się z Mikołajem, należało zniszczyć w specjalnej maszynie wszystkie swoje złe uczynki.

Przyjście Mikołaja zrobiło duże wrażenie, a potem już były zdjęcia i mnóstwo zabawy na ogromnej powierzchni z różnorodnymi atrakcjami. Wracaliśmy zmęczeni, ale bardzo zadowoleni. Emocje, jakie towarzyszyły nam w tym dniu, widoczne na zdjęciach, na długo pozostaną we wspomnieniach.

Na początku listopada interweniowaliśmy w sprawie niebezpiecznego miejsca przy Szkole Podstawowej w Resku. Jest pozytywny odzew.

Przypomnijmy, brak oznakowania pionowego i poziomego na przejściu przez ul. 1 Maja. Dzieci które idą do szkoły z miasta, korzystają własnie z tego przejścia. Teraz wygląda to tak, jakby w tym miejscu w ogóle nie było przejścia dla pieszych (nie informują o tym żadne znaki). Aby pokonać ten odcinek drogi zgodnie z przepisami, dzieci musiałyby skorzystać z przejścia przez ul. Wojska Polskiego tuż przy księgarni, następnie  powinny  przejść przez ul.1 Maja idąc w kierunku poczty i ponownie przejść przez ul. Wojska Polskiego, aby w końcu dotrzeć do szkoły.

Jak się okazało, wspomniane przejście nie figuruje w żadnym z rejestrów Zarządu Dróg Wojewódzkich oraz Zarządu Dróg Powiatowych jako przejście dla pieszych. Kiedyś była tutaj tzw. zebra, początkowo biała, później biało czerwona i oznakowanie pionowe - kto je zlikwidował i dlaczego? Na tą chwilę nie mamy odpowiedzi. Więcej informacji w artykule: http://www.resko24.pl/aktualnosci/1975-brak-decyzji-w-prawie-przejscia-dla-pieszych-kolo-podstawowki-zarzadca-nie-mamy-tego-przejscia-w-ewidencji.html

10 listopada 2017r. klasa I LO zawitała w Szczecinie w celu odkrycia i rozwiązania zagadek, prowadzących do wyjścia z tajemniczych pokoi.

Escape Room to miejsce, gdzie każdy może sprawdzić swoje logiczne myślenie i umiejętność opanowania w sytuacjach kryzysowych. Kluczową rolę odgrywa tu przede wszystkim praca w grupie.

Za cel postawiliśmy sobie efektywne współdziałanie, prowadzące do sukcesu-wyjścia z zamkniętego pokoju. Podzielni na cztery grupy, wybraliśmy tematyczne pomieszczenia. Na odważnych i oczekujących dreszczyku emocji czekał „Stary Dwór”, stworzony na wzór horroru. Natomiast dla ciekawych sekretów legendarnego statku kapitana Nemo, ciekawą opcją okazał się pokój „Nautilus”. Pierwszy raz zmierzyliśmy się z tego typu rozrywką, więc nie wiedzieliśmy czego się spodziewać i nad jakiego typu łamigłówkami przyjdzie nam główkować.

Czas przeznaczony na ucieczkę minął bardzo szybko. Emocje towarzyszyły nam aż do powrotu do Reska. W pociągu podzieliśmy się między sobą wrażeniami i spostrzeżeniami oraz opracowaliśmy plan na przyszłą próbę ucieczki z pokojów.

Kim jesteśmy?
Grupą, która lubi pracować, uczyć się i podejmować wyzwania. Stworzyliśmy zespół na potrzebę konkursu pod nazwą Pomorska Liga Historyczna – Pomorze Zachodnie w dziejach Polski i Europy.

Pięć osób z I A LO i II A, II B LO: Julian Pudełek, Marita Romańczuk Oskar Kurszewski, Kamil Zawadzki, Julka Lengas, postanowiło rozwijać swoje zainteresowania i wiedzę z historii regionu w powiązaniu z historią Polski oraz historią powszechną.

Zmagania konkursowe będą trwały od października 2017 r. do maja 2018 r. :
I runda to turniej wiedzy : Złoty wiek Pomorza
II runda – opracowanie lokalnej/regionalnej ścieżki turystycznej
III runda – debata punktowana: Polska odrodzona po 1918 roku
IV runda – wywiady ze świadkami historii
V runda – gra miejska: Francuski Szczecin.

W I rundzie poszło całkiem dobrze (5 miejsce w ogólnej punktacji), przed nami II etap, w którym opracowujemy ścieżkę turystyczną. Zadanie polega na wykonaniu projektu w formie prezentacji multimedialnej na temat wybranych przez siebie miejsc, leżących w okolicy. Punkty te powinny być powiązane z historią regionu, jego dziedzictwem kulturowym i przyrodniczym. Projekt powinien zawierać wzory tablic lub znaków informacyjnych, którymi ścieżka miałaby być oznakowana w terenie.

6 grudnia święty Mikołaj odwiedza grzeczne dzieci. Jednym upominki zostawia pod poduszką, innym prezenty wkłada do butów ustawionych przy drzwiach.

Dla nas, uczniów kl. VII a święty Mikołaj podarunki przyniósł do szkoły i poprosił naszą wychowawczynię o wręczenie ich nam. Żeby otrzymać paczkę pełną słodkości, trzeba było wykazać się wiedzą z języka polskiego, znajomością wierszyków o świętym z Laponii albo siłą mięśni, bo wśród zadań były, np. przysiady. Śmiechu było co niemiara.

Każdy z nas sprostał wyznaczonemu zadaniu, więc mógł cieszyć się podarunkiem i próbować słodkości. Spotkanie mikołajowe było tak miłe, że postanowiliśmy uwiecznić je na kilku pamiątkowych zdjęciach.