"Jeśli nie możesz robić rzeczy WIELKICH, rób małe rzeczy w WIELKI sposób" Napoleon Hill
Co to jest tolerancja? Wie już mały przedszkolak. 16 czerwca 2021 w środę, grupa Pszczółki z Przedszkola Miejskiego im. Kubusia Puchatka w Resku, wybrała się na wycieczkę do Łabunia Wielkiego na Warsztaty Terapii Zajęciowej, której celem było zapoznanie dzieci z funkcjonowaniem tego typu placówki.
Dzięki uprzejmości Pani kierownik - Joanny Winiarek oraz Pań instruktorek terapii: Agnieszki Kitlas, Agaty Barciuk oraz Elżbiety Kurszewskiej, przedszkolaki mogły skorzystać z pracowni: rękodzieła artystycznego, w której malowały i ozdabiały drewniane serduszka; komputerowo - poligraficznej, w której wykonywały piękne laurki dla swoich tatusiów z okazji zbliżającego się Dnia Ojca oraz z sali doświadczeń świata, w której mogły odpocząć i zrelaksować się po " ciężkiej pracy".
Wczoraj tuż przed godz. 19, pomiędzy miejscowościami Węgorzyno - Winniki doszło do kolizji trzech pojazdów. Jak się okazało jeden z kierowców był poszukiwany i został zatrzymany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.
- 29 czerwca o godz. 18.55 na drodze K20 Węgorzyno - Winniki, 33 - letni mieszkaniec powiatu drawskiego, kierujący pojazdem marki Dodge, nie zachował należytej ostrożności w trakcie manewru wyprzedzania. Kierowca Dodge'a nie upewnił się wcześniej, że jest już wyprzedzany przez pojazd marki VW Golf. Golfem kierował 36 - letni mieszkaniec powiatu drawskiego, który jak się okazało był poszukiwany na podstawie europejskiego nakazu aresztowania - poinformowała nas kom. Magdalena Rymszewicz, oficer prasowy KPP Łobez.
Dzielnicowi Komisariatu Policji w Resku zatrzymali do kontroli drogowej kobietę kierującą samochodem osobowym marki Opel Vectra. W trakcie wykonywanych czynności policjanci wyczuli woń alkoholu.
Do zatrzymania doszło w poniedziałek (28 czerwca), na ul. Nadrzecznej w Resku. Kobietę poddano badaniu na trzeźwość. Okazało się, że 31 - latka kierowała w stanie nietrzeźwości wyrażonym wynikiem 0,83 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli prawie 1,8 promila.
Państwo Wawrzyniakowie z Sosnowa bawili się na własnym weselu, kiedy dotarła do nich informacja, że w ich domu był wybuch. Budynek został całkowicie zniszczony, i najprawdopodobniej nie był to nieszczęśliwy wypadek. Zatrzymano w tej sprawie dwie osoby.
Jak informowaliśmy wcześniej, do wybuchu doszło w piątek w nocy. W tym czasie właściciele domu oraz ich dwójka dzieci, bawili się wtedy na własnym weselu poza domem. Na miejscu akcji pracowały cztery zastępy straży pożarnej. Konstrukcja budynku została całkowicie zniszczona. W czasie wspólnych działań razem z policją odnaleziono osobę. Był to mężczyzna narodowości ukraińskiej - został zatrzymany przez policję
- Nadal trwają czynności procesowe zmierzające do ustalenia i wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. W sprawie została zatrzymana osoba, jest to 24-letni mężczyzna - poinformowała kom. Magdalena Rymszewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łobzie.
Prokuratura Okręgowa w Szczecinie poinformował dziś, że w sprawie zatrzymano już dwie osoby.
W sobotę 26 czerwca, w Radowie Małym odbyły się I. Powiatowe Mistrzostwa w Ratownictwie Przedmedycznym. Organizatorem tej imprezy, było stowarzyszenie "Aktywne Radowo".
Zawody koordynował Artur Piedo, ratownik medyczny i mieszkaniec Radowa Małego. W sumie w ratowniczych manewrach, uczestniczyło 6 ekip z całego regionu. Były to 3 osobowe drużyny reprezentujące: OSP Radowo Małe, Stowarzyszenie "Żarek" z Drawska Pomorskiego, OSP Lekowo, OSP Zagórzyce i OSP Węgorzyno. Niestety dwie ekipy z OSP Resko, tuż przed zawodami wycofały się z uczestnictwa. Ta decyzja była spowodowana nocną akcją w Sosnowie, gdzie doszło do wybuchu w budynku mieszkalnym. Druhowie z OSP Resko do godzin porannych uczestniczyli w akcji.
Współorganizatorem mistrzostw była Gmina Radowo Małe. Honorowy patronat sprawował europoseł Bartosz Arłukowicz, który wywodzi się z Radowa Małego oraz Powiat Łobeski.
Terenowe zadania dla ekip przygotowano na poziomie tzw. Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP), czyli był to zakres czynności jaki na co dzień realizują w swojej pracy strażacy, policjanci, ratownicy wodni, czy ratownicy górscy. Każda z drużyn ratowniczych musiała przejść przez 4 stacje, rozlokowane na terenie Radowa Małego. Pierwsza stacja o nazwie "Petent" została zorganizowana w budynku Urzędu Gminy. Pomocy potrzebowała młoda kobieta, która w czasie wizyty w gmachu urzędu, straciła przytomność. Ratownicy udzielając pomocy musieli działać zgodnie z obowiązującymi procedurami, musieli zadbać o bezpieczeństwo własne, panować nad świadkami zdarzenia oraz realizować procedury medyczne. Nagłe zatrzymanie krążenia, ocena oddechu, resuscytacja, defibrylacja, ewakuacja - to słowa które można było usłyszeć w czasie każdego z zadań.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗